krótkie opowiadania
to są takie krotkie opowiadanka z trochę filozoficznego punktu widzenia
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
"poświęcił się"
Był sobie ośmioletni chłopiec Mateusz mieszkał wraz z matką i rodzeństwem. Ojca nie miał, gdyż on wolał cudzołożyć. Rodzina ta była bardzo zamożna. Także o brak pieniądza bylo u nich trudno. Pewnego razu matka zawołała do siebie syna: - Mateuszku kochany, proszę masz tu sto złotych i idź mi kup leki. Mija już termin kiedy miałam ostatnią dawkę zażyć. Chłpiec wział do ręki banknot i wyszedł z domu. Idąc tak do apteki, ujrzał kościół, stojący kilka wieków na wzniesieniu. Zwolnił kroku wpatrując się w zabytek, po czym zupełnie przystanął. W ręce wciąż ściskał stuzłotowy banknot. Wyciągnął go przed siebie i zaczął go ogladać z małą obojętnością. Po chwili znowu go schował i wszedł do środka do koscioła. Odrazu skierował wzrok na księdza chodzącego do ludzi z koszyczkiem. Trwała akurat msza, więc zbierał datki. Chłopiec podszedł do niego wyciągnął do niego rękę z banknotem i wręczył mu go. Ksiądz zdziwiony tym gestem tylko szepnął do niego…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil madziia
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…