Książe
puszczańska legenda
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Książe Mysz
Dawno temu gdy gościńcami wędrowali rycerze w zbrojach a ludzie podobni byli herosom polował w białowieskich kniejach na grubego zwierza pewien litewski książę. Młodzieniec odznaczał się ogromną siłą fizyczną i jeszcze większą odwagą. Dość rzec, iż na niedźwiedzie wyruszał samotrzeć uzbrojony jedynie w drewnianą pikę zakończoną żelaznym grotem. Pewnej czerwcowej nocy myśliwy odpoczywał po udanych łowach nad rzeką Łutownią, gdy w promieniach wschodzącego księżyca ujrzał dziewczę przecudnej urody, zażywające kąpieli w nurtach puszczańskiej krynicy. Młodzi przypadli sobie do gustu i wkrótce zakwitła między nimi wielka miłość. Oksana nie widziała świata poza ukochanym a książę z zapałem znosił do jej chaty ubite żubry, niedźwiedzie, tury co w dawnych czasach było równie wielkim dowodem miłości jak dziś kosze czerwonych róż w środku zimy. Rzecz cała toczyła by się najpewniej utartym torem i całą opowieść można by zakończyć sakramentalnym żyli długo i szczęśliwie gdyby do sprawy nie wmieszała się pewna wiedźma posiadająca nie tylko znajomość zastosowania w praktyce wszelakich ziół o czarodziejskim działaniu ale i przekazywaną z pokolenie na pokolenie tajemną wiedzę pozwalającą zaklinać rzecz jedną w druga zgodnie z jej widzimisie. Ksantypa zamieszkiwała od niepamiętnych czasów polanę nad Łutownią otoczoną kręgiem prastarych dębów. Sędziwa niewiasta trudniła się zbiorem ziół, rzucaniem uroków, sporządzaniem wszelakich lekarstw i trucizn oraz innymi zajęciami właściwymi jej profesji. Ksantypa na ogół chwaliła sobie pustelniczy żywot, spokój leśnego zakątka oraz towarzystwo dzikiego zwierza licznie wówczas zamieszkującego białowieską krainę. Spokój jej runął jednak w gruzy w chwilę po spotkaniu polującego w kniei księcia. Stara wiedźma zapałała do młodzieńca uczuciem świeżym jak majowy wietrzyk i…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil kon-tiki
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…