Wróć do katalogu

Laura i Filon w malinach

wzruszająca opowieść o miłości

Elanor, opublikowano , 5 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Teatrzyk "SMUTNY KSIĘŻYC" ma zaszczyt przedstawić wzruszającą opowieść o miłości pt.: "Laura i Filon w malinach"

występują:

Laura Filon Nieznajoma Dobrze Poinformowany Facet Nieznajomy 1 Nieznajomy 2

Polana w lesie. Na środku rozłożysty jawor, wokół gęste zarośla, przeważnie maliny.

Laura: (wchodzi i rozgląda się dokoła) Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły I coś tam klaszcze za borem. (przerywa i nasłuchuje - nic nie klaszcze) I coś tam klaszcze za borem (cisza) I coś tam... (coś tam wreszcie klaszcze za borem) Pewnie mnie czeka mój Filon miły Pod umówionym jaworem. (siada pod jaworem) Wezmę z koszykiem maliny moje I tę plecionkę różowę; Maliny będziem jedli oboje, Wieniec mu włożę na głowę. (coś tam znowu klaszcze) Już denerwuje mnie to klaskanie. Co to ma znaczyć, do diabła? Ach, żeby skrócić sobie czekanie Malin bym sobie podjadła. (podjada)

wchodzi Nieznajoma z dzbankiem

Laura: Przepraszam, czy nie widziała pani mojego Filona?

Nieznajoma: Nie.

Laura: Gdyby go pani spotkała...

Nieznajoma: (opryskliwie) Nie mam czasu. Szukam siostry. Poszła zbierać maliny. Muszę ją znaleźć. (odchodzi pośpiesznie)

Laura: (wzrusza ramionami) A co mnie to obchodzi. (coś tam znowu klaszcze za borem) Ale któż zgadnie, przypadek jaki Dotąd zatrzymał Filona?

Dobrze Poinformowany Facet: (wyłania się zza krzaka malin) Lauro, daremnie patrzysz na zegar. Filon nie przyjdzie. Idź dalej. A to klaskanie, co sie rozlega, To żona w gębę go wali.

Laura: Teraz bądź świadkiem mojej rozpaczy I razem naucz Filona, Jako w kochaniu nic nie wybaczy Prawdziwa miłość wzgardzona. Tłukę o drzewo koszyk mój miły, Rwę wieniec, którym splatała; Te z nich kawałki będą świadczyły, Żem z nim na wieki zerwała... (wybiega)

Wchodzi Nieznajoma.

Nieznajoma: Jak mało malin! A jakie czerwone By krew... - Jak mało - w którą pójdę stronę? Nie wiem... a niebo jakie zapalone Jak krew... Czemu ty, słońce, wschodzisz krwawo? Noc wolę ciemną niż taki poranek... Gdzie moja siostra?... Musiała na prawo Pójść i napełnić malinami dzbanek, A ja śród jagód chodzę obłąkana... (spostrzega strzaskany koszyk Laury i rozsypane wokół niego mnóstwo malin) Hm... właściwie dlaczego nie? W końcu nikt nie powiedział, że mam sama je zerwać... (zbiera maliny do swojego dzbanka) Pełny! (wybiega)

wchodzi Filon

Filon: Już słońce wschodzi, noc się uśpiła I coś tam klaszcze za borem Miała tu czekać ma Laura miła Pod umówionym jaworem. Widzę mej lubej koszyk…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych