Lepsze życie
Nie decydujmy za innych
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
- Ojcze, matko. Jutro wyruszam do Groty Vobana po zbroję. Przy stole zapadła cisza. Matka zaczęła cicho łkać. Po chwili milczenia, przemówił ojciec: - Masz już szesnaście wiosen Piotrze, jesteś mężczyzną. Nie jesteś też ułomkiem, lecz to co chcesz zrobić wymaga nie tylko siły, ale także wiele odwa-gi, wytrwałości i odpowiedzialności. Nie twierdzę żeś głupi, ale decyzja ta zawa-ży na twym dalszym życiu. Czy jesteś pewien, że wiesz co robisz? - Tak. Myślałem o tym od chwili, gdy mi o niej opowiedziałeś. Z początku było to zauroczenie dziecka, lecz czas mijał a ja nadal o niej myślałem utwier-dzając się w postanowieniu zdobycia jej. Zawsze mówiłeś, że należy stawać po stronie dobra dając odpór pokusom zła. To właśnie chcę zrobić. Ty nauczyłeś mnie posługiwać się wszelkiego typu orężem, a zbroja ochroni mnie przed cza-rami. Dobrze wiesz, że lud czeka na kolejnego obrońcę, który pomoże im zwal-czyć zło znowu podnoszące głowę. - Wiem, że obrońca jest potrzebny i że umiesz walczyć, ale gdy przywdzie-jesz zbroję będziesz musiał walczyć aż do śmierci. Nie będzie odpoczynku, zawsze gdzieś będzie zło, do którego zbroja cię zaprowadzi. Twoim życiem bę-dzie nieustająca i wyczerpująca walka, zastanów się jeszcze. - Już postanowiłem, jutro ruszam. - To twoje życie i twoja decyzja. Serce mnie boli na myśl, że cię stracimy, ale jestem z ciebie dumny.
Siedział przy ognisku u stóp Groty. Nadciągała noc, lecz sen nie przycho-dził. Był zbyt podniecony. Stał na rozstaju dróg swego życia. Wybór był niewiel-ki. Z jednej strony mógł zawrócić i żyć dalej z rodzicami zagłuszając wyrzuty sumienia, z drugiej była Grota, gdzie czekała go śmierć, albo dożywotnia wę-drówka i walka, jeśli zdobędzie zbroję. Wybrał Grotę.
Kiedy wyszedł słońce stało już wysoko. Jego promienie odbijały się od lśniącej zbroi, którą miał na sobie. Wygrał pierwszą swą bitwę, choć niewiele brakowało. Była to właściwie walka z samym sobą, jego przeciwnicy kreowani byli z jego najgłębszych lęków: drapieżne zwierzęta oraz wspaniali szermierze posługujący się różnego
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Czarny
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…