Wróć do katalogu

Mały Książę

Znowu o miłości, ale tym razem w nieco innym znaczeniu.... Krótka historyjka, zainspirowana ksiązka Exupery'ego

Sweet Rose, opublikowano , 4 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Mały Książę, wędrując samotnie przez pustynię, spotkał na swojej drodze przedziwny kwiat. Zatrzymał się, by móc mu się lepiej przyjrzeć, bowiem nigdy nie spotkał czegoś takiego. Roślina w pierwszej chwili przypominała mu różę: była pokryta kolcami. Jednak z pewnością nie była to róża. Jej łodyga była krótka i bardzo gruba, a na wierzchołku wyrastała niewielka korona kwiatu. Zbliżył się ostrożnie, chciał ją bowiem powąchać, lecz roślina nastroszyła gniewnie kolce. - Nie chcę zrobić Ci nic złego… Chcę Cię tylko powąchać! Książę spróbował jeszcze raz się zbliżyć, lecz roślina ponownie nastroszyła kolce. - Ona Ci nie ufa. Lepiej nie próbuj mnie dotykać- odezwał się kwiat delikatnym, dziecięcym głosikiem. - Dlaczego mi nie ufa? Czy zrobiłem coś złego? Chcę Cię tylko lepiej poznać. - Wybacz mi, ale tak już jest. Przychodzili tu już ludzie, którzy chcieli mnie skrzywdzić. Moja matka się o mnie troszczy. Nie chce, żeby ktoś mnie skrzywdził. - Co to znaczy matka? - Nie wiesz?- zdumiał się kwiat- Przecież jesteś człowiekiem. Powinieneś wiedzieć. - Nie jestem z tej planety. Przybyłem tu, bo chciałem znaleźć przyjaciół. Co to znaczy matka - Matka… - westchnęła roślina- To ktoś, kogo bardzo, bardzo mocno kochasz. Mały Książę zamyślił się głęboko. - Ja kocham moją różę. Czy to znaczy, że ona jest moją matką? - Nie. Róża jest tylko różą. Matka to matka. - Ale… Przecież powiedziałaś… Roślinka znowu westchnęła. - To jak kochasz różę… To jest całkowicie inna miłość. Różę kochasz za to, że jest różą. Matkę kochasz za to, że jest matką. Mały Książę zasmucił się. Nadal nie rozumiał. - Swoją Róże powoli uczyłeś się kochać. Ale na świecie jest wiele innych róż. Ty kochasz tą, bo ona jest twoją różą i rośnie na twojej planecie. Ale ona może kiedyś zwiędnąć, a na jej miejsce może wyrosnąć nowa. I ją też będziesz kochał. Roślinka na chwilę przerwała,…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych