Miejsce Gdzie Żyje Magia
znajomi określili to jako thriller romantyczny, pisane pod wpływem (uczuć) dla a.! scenariusz ze zbioru "of light and darkness" - należy do części light.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
MIEJSCE GDZIE ŻYJE MAGIA Scenariusz: M. J. Banaszkiewicz
SCENA I Ujęcie 1 Kamera filmuje z punktu widzenia osoby jadącej windą, osoba wciska nr piętra, rozgląda się, winda zatrzymuje się, osoba wysiada podchodzi do drzwi, chwilę przygląda się drzwiom, odchrząkuje, dzwoni do drzwi, chwila ciszy, drzwi otwierają się staje w nich młoda kobieta, na jej twarzy widać zdziwienie. ON (off): Witaj. ONA (delikatnie się uśmiecha): Cześć. Nie spodziewałam się ciebie dzisiaj. ON (off): Wiem, przepraszam, mam ważną sprawę, chciałbym z tobą porozmawiać. ONA: Proszę wejdź. ON (off): Nie tutaj, chciałbym żebyś wyszła. ONA: Nie ma sprawy, poczekaj chwilkę niech się ubiorę. Ujęcie 2 Kamera za postacią ubraną w długi czarny zimowy płaszcz, widzimy że postać stoi przed otwartymi drzwiami w których widać młodą kobietę która się ubiera. ONA: Wychodzę! Zamyka drzwi. WYCIEMNIENIE Ujęcie 3 Winda jadąca w dół. WYCIEMNIENIE
SCENA II Ujęcie 1 Widok z lotu ptaka, kamera leci nad samochodem jadącym ośnieżonymi ulicami gdzieś za miastem. ONA (off): Gdzie jdziemy? ON (off): Chcę ci coś pokazać. ONA (off): Daleko jeszcze? ON (off): Jeszcze kilka kilometrów. Kamera wzbija się do góry po obu stronach jezdni widać pola zasypane śniegiem, zupełnie biało. WYCIEMNIENIE Ujęcie 2 Kamera z boku samochodu, przesuwa się powoli, znajduje na śniegu ślady, słychać głosy, kamera podąża śladami na śniegu. ON (off): To już niedaleko, za tą górką. ONA (off): Nie mam już siły, co to w ogóle jest?! ON (off): Zobaczysz spodoba ci się! Kamera znajduje obie postaci będące już prawie na szczycie pagórka, kamera zatrzymuje się w odległości ok. 10 metrów od nich. ON: To tam na dole, spójrz! Kamera powoli wznosi się do góry, z pagórkiem ukazują się drzewa, kamera wznosi się coraz wyżej nachylając się coraz bardziej, z góry widać dwie postacie wyglądające jak czarne kropki schodzące w dół po śniegu w kierunku pasma drzew i krzaków szerokości około 3 do 4 metrów z którymi znajduje się rzeka. ONA: To zaczyna mnie przerażać! ON: Co? ONA: Ty! ON: Niema się czego bać, zaufaj mi. ONA: Wiesz że cię kocham... ON: Wiem, gdybyś nie kochała najprawdopodobniej nie schodziła byś tu ze mną, a ja gdybym cię nie kochał nie zabrał bym cię tu. Wchodzą między drzewa. WYCIEMNIENIE SCENA III Ujęcie 1 Kamera pokazuje postać mężczyzny w długim płaszczu, znowu jednak tylko jego plecy, wyciąga ręce w kierunku ciemnych krzaków z których wyłania się ona, chwyta jego dłoń rozglądając się ze zdumieniem dookoła, wolno schodzi w dół. ONA: Ale tu pięknie! ON: Mówiłem że ci się spodoba! Ujęcie 2 Kamera widzi oczami kobiety, rozgląda się dookoła, patrzy w górę, drzewa zagradzają drogę słońcu a jednak jest niezwykle jasno, patrzy w dół, stoi na drobnych kamieniach różnych kolorów z prawej strony bije źródełko, wypływa z ziemi, przepływając przez krótkie koryto utworzone przez kamyki wpływa do niewielkiej niecki, przez krystalicznie czystą wodę widać piaszczyste dno oraz sporą ilość drobnych gładkich kamyczków, przy niecce wypełnionej wodą przykucnięty mężczyzna, nadal nie widać jago twarzy, dalej z niecki woda uchodzi wąskim strumieniem między omszałymi konarami drzew, dalej nad strumykiem widać gałąź obrośniętą mchem po obu stronach rośnie niska soczyście zielona trawa, strumyk ginie między drzewami i paprociami, wszędzie dookoła w którą stronę by się nie obrócić w miejscu gdzie kończą się drobne kamyczki zaczyna się trawa z której wyrastają paprocie, a konary drzew porasta mech, nie widać źródła tajemniczego światła. ONA (off): Dziwne tu nie jest zimno, a przecież było 25 stopni mrozu! Co to za dziwne miejsce?, I skąd to światło? ON (ciągle nachylony nad wodą w której niewyraźnie odbija się jego twarz): To moje magiczne miejsce, a światło bije od źródła, spójrz. Zbliżenie na jego rękę, dotyka palcem wody, wytryskuje z niej promień światła, zanurza rękę coraz dalej, coraz więcej promieni światła wydostaje się z wody, kamera zaczyna się poruszać delikatnie w górę i w dół, słychać jej oddech i bicie jej serca, kiedy mężczyzna zanurzy całą dłoń w wodzie z której wychodzą już setki promieni, zwraca twarz w stronę kobiety, pierwszy raz zwraca twarz w stronę kamery, jednak jest ona tak rozświetlona że nie widać jej rysów. ON: Nie bój się, niema czego, zaufaj mi Odwraca znowu głowę ON: bądź spokojna, zaraz poznasz prawdę, dowiesz się co chciałem ci powiedzieć Kamera już się nie porusza, słychać tylko bicie serca, teraz promienie zaczynają przebijać się przez jego ubrania. Nagle kamera zwraca się na jego rękę którą nagle skuł lód, ON: O co chcę cię poprosić... Nagle lód skuwa całą postać zmieniając ją w losowy obelisk. ONA (krzyczy z off’u): NIEEEEEEEEEEEEEEEE... Ujęcie 3 Kamera pokazuje lodowy obelisk z zamkniętą wewnątrz postacią, przekręca się w lewo, młoda kobieta z łzami w oczach niepewnie zbliża się do obelisku DZIECKO (off): Nie obawiaj się Kobieta cofa się, zaczyna się nerwowo rozglądać dookoła. Ujęcie 4 Kamera kadruje obelisk, wychodzi zza niego dziecko w wieku około 8 – 9 lat, DZIECKO: Nie obawiaj się ONA (off): Kim jesteś DZIECKO: Ja? Ach rzeczywiście, jestem nim, a tak właściwie to on jest mną. ONA (off): Nie rozumiem, co tu się dzieje dlaczego on (zaczyna płakać) dlaczego on tak wygląda, co się z nim stało? Ujęcie 5 Kamera pokazuje wszystko w rzucie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil vanGordon
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…