Wróć do katalogu

milosna historia

krotka historia o milosci

marcinek cinek, opublikowano , 7 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

milosc, czy to byla milosc czy moze zwykla chemia? trudno bylo odpowiedziec na to pytanie na to i na inne pytania, ktore pozostaly po mym wieloletnim zwiazku ktory rozpadl sie jak domek z kart. Zawsze byla jakas taka wiara we mnie, ze nawet gdy jest bardzo zle nam i myslimy ze gorzej byc nie moze to bedzie lepiej, ze spotka nas cos dobrego i moje przeczucie nie mylilo mnie, bo wtedy gdy bylem w dolku totalnym przydazylo mi sie cos dobrego, cos co trwa, cos z czego czerpie radosc i chec do walki z przeciwnosciami losu. Oczywiscie opowiem o tym. Zaczelo sie bardzo bolesnie, gdyz kobieta ktorej ufalem dla ktorej sie staralem oklamywala mnie, wykorzystywala i nie wiadomo co jeszcze. Bylismy z pozoru dosc szczesliwym zwiazkiem, w zasadzie nic nam nie brakowalo poza czasem, gdyz ja pracowalem za granica by zarobic na remont mieszkania i na lepsze zycie. Ona miala zadbac tylko o nasze sprawy w Polsce. Plan byl latwy i prosty do wykonania mialem ciezko pracowac za granica na niedlugi okres tak by wyremontowac mieszkanie i kupic duzy samochod, gdyz planowalismy dziecko. Bylismy juz ze soba 2 lata, wiec traktowalismy to jako nasz ostateczny test wytrzymalosci naszego zwiazku, zwiazku ktory nie przetrwal oczywiscie, poniewaz gdy probowalem zrobic mojej ukochanej niespodzianke to okazalo sie ze to ona mi zrobila, bo gdy wszedlem do domu zastalem ja z robotnikiem w lozku pod koldra. Nie mam pojecia jak powinienem sie zachowac, co powiedziec. Chyba poprostu powiedzialem co myslalem czyli poprostu wypierdalac oboje. Pewnie to prostackie ale.... nie bylem malym zastraszonym chlopcem wiec poprostu uciekli. Jestem dosc uczuciowym facetem, wiec kiedy zlosc mi przeszla poczulem pustke w sercu i straszny bol. Mialo byc tak pieknie a tu nagle me zycie leglo w gruzach, moje marzenia, pragnienia, plany wszystko pryslo jak banka mydlana. W tym momencie zachowalem sie jak zwykly facet. Poszedlem kupic alkohol, pomyslalem ze poprostu sie upije moze rano, jak sie obudze, to poza bolem glowy nic niebede czul. Zrobilem jak pomyslalem, kupilem pare piwek, wlaczylem sobie film i otworzylem piwko w tym momencie zadzwonil telefon byl to taki moj znajomy poprosil mnie o pilna przysluge i tak nie mialem nic ciekawego do roboty, wiec pomyslalem ze to moze nie jest zly pomysl by jechac z jego paczka nad morze jako kierowca. Wzielem pare ciuchow i pojechalem do niego. Gdy wszedlem do Zdzicha, bo tak mial na imie bylo tam pare osob pod wplywem alkoholu. Nie mialem na takie towarzystwo checi tym bardziej, ze nie wszyscy tam byli zgodni do wyjazdu. Nie podobalo mi sie towarzystwo, ale ze jestem slowny, wiec popakowalem towarzystwo do auta i w droge. Na miejscu okazalo sie, ze Zdzichu wynajal dosc ladny, maly, drewniany domek nad samym morzem. Przyznam, ze naprawde bylo tam ladnie, choc oni nie przyjechali tam podziwiac przyrody tylko pic i sie bawic mi to nie pasowalo, wiec staralem sie jak najmniej czasu spedzac z nimi. Spacerowalem sobie po okolicy, po plazy, po lesie chodzilem po pamiatkach, bylem tez w kafejce na…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych