Wróć do katalogu

Moj Pamiętnik cz. 2

to mój pamiętnik z ostatnich dni, z kwietnia tego roku, mail wysłany do mojej koleżanki z baaardzo daleka :)

penyi, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Obiecany mail...

Mail – zobacz jak ten czas biegnie. Pamiętam jak wysłałem pierwszego w życiu smsa, z mojego pierwszego telefonu, z którego na samym początku nie można było nic wysłać. Dopiero później weszła ta usługa. Mój pierwszy sms to brzmiał: „jak to dojdzie to puść mi dzwonka, jak nie dojdzie - puść dwa...” koleżanka, która to przeczytała puściła mi dwa dzwonki. Kiedy już się pośmiałem, ciarki mnie przeszły. I co teraz? Koniec ery pisania listów? Teraz zamiast telegramu piszemy smsy, zamiast listów – maile. Podobno Japończycy pracują nad stworzeniem przekazu zapachu przez sieć. Brrr... ale czasy! Tak więc piszę do Ciebie „list”... łatwo zauważyć tez jak zmalało znaczenie takich „nowoczesnych” listów. Można je wysłać o każdej porze, z każdego miejsca i dotrze on w ciągu kilku sekund. Kiedyś trzeba było się bardziej poświęcić, napisac odręcznie, nie było klawisza delete więc trzeba było pisać uważnie, pójść na pocztę i wysłać. Jeśli ktoś dałby mi możliwość wybrania czasów w których miałbym żyć, to na pewno nie był by przełom XX i XXI wieku. Zresztą ciężko chyba by było mi coś wybrać z historii. Tak się ostatnio zastanawiałem, że chyba się uwsteczniamy. Nasi naukowcy z trudem postawili by piramidę w naszych czasach, w takim tempie jak zrobili to ludzie kiedyś, a nie znano wtedy koła! A te bloki są podobno z dalekich miejsc i dlatego musze to kiedyś zobaczyć. Kiedyś czytałem taki artykuł o Indianach. Zapytaj się kogokolwiek, co sądzi o plemionach indiańskich, murzyńskich i innych ludach, które żyją w naszych czasach, erze internetu, mp3 i DVD - odpowie Ci, że to zacofani i prości ludzie. Jest jeszcze na świecie parę takich „dziewiczych” miejsc. W samym środku amazońskiej puszczy, gdzie nie prowadzi żadna droga, można się tam dostać jedynie śmigłowcem albo dopłynąć rzeką, żyją Indianie (tam też chce kiedyś pojechać). Można by powiedzieć, że to naród, który nie umie czytać pisać, jest ciemny, a jedyny kontakt z naszą cywilizacją ma przez misjonarzy. A mało kto wie np. że dziecko indiańskie potrafi powtórzyć słowo w słowo przeczytaną mu kilkusetstronicową książkę, a postawione na rogu ulicy potrafi…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych