Moje osiedle
Wena dorwala mnie w pracy przecztaj to zgadniesz przy czym... Jak to czasem ciezko poprostu zyc...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Ojca strąciłem w wieku 5 lat. Wyszedł mówiąc, że idzie coś zjeść. Znaleziono później jego ciało dość nie daleko domu. Nikt nie miał pojęcia jak zginął, leżał na ziemi z podkurczonymi nogami. Tak. Moje osiedle jest wyjątkowo nie przyjazne życiu. Co dzień się słyszy, że ktoś nie powrócił do domu. Z stamtąd skąd pochodzę nie chowamy naszych zmarłych, pozostawiamy ich tam gdzie uleciała z nich egzystencja. Ich ciała znikają kiedy śpimy. Nikt nie wie co się naprawdę z nimi dzieje, niektórzy mówią, że nocą po świecie przechadzają się "Gengalesy" - gigantyczni, sięgający niemal po same niebo posłańcy bogów. Moja matka jest naprawdę dzielna. Nie podała się i samotnie wychowała mnie i resztę swojego licznego potomstwa. Uwielbiam zabawy z rodzeństwem. Często chowamy się po różnych zakamarkach a jedno z nas szuka reszty. Często robimy również wypady na lody. Uwielbiam lody. Lody i różne ciasta. Najbardziej sernik. Ogólnie mówiąc dobre z nas dzieciaki.…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Krystian
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…