Wróć do katalogu

Myślenie nie boli..

Przemyślenia

myppzs, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Myślenie nie boli , często zastanawiam się dlaczego nie myślimy co robimy ?Tak wiele smutków i problemów przysparza nam jeden choćby błąd . Ciężko jest zbudować coś a zniszczyć można nawet bezwiednie.Tyle wszystkich myśli tyle nie wykorzystanych celów , tyle ludzi wpadających w rutynę i ciąg problemów . To wszystko jest przerażające jak wygląda rozwój Polski, mówimy Polski ? Nie jest to dobrym wyjściem z sytuacji nie narzekajmy wciąż Polska taka i taka … To ludzie kierujący naszą ojczyzna , miejscem w którym żyjemy sprawiają że tak to wygląda . Nie zapominajmy o tym jakie ciężkie wojny i jak młodzi ludzie walczyli w imię swojej ojczyzny , gdyby nie nasi przodkowie nic by z tego nie było . A wiec cieszmy się że mamy tak jak mamy i nie narzekajmy wiecznie ! To nic nie da . Sami wybraliśmy sobie takich rządzących i nie chcemy spróbować czegoś zmienić sami . Najlepiej siedzieć i narzekać i myśleć o tym dlaczego premier robi ludzi w chuja ,a drugi dlaczego wciąż smoleńsk i radio ma ryja haha. To głupota , może warto zastanowić się dlaczego pozwalamy rządzić komuś kto żyje stereotypami , boi się kontrowersji , nie myśli o tym jak wreszcie nie walczyć a zrozumieć dla dobra nas wszystkich . Przykładowo prawie wszyscy o ile nie wszyscy korzystamy z alkoholu , pijemy go imprezujemy jedni z nas pobawią się pójdą spać , drudzy trafią na izbę wytrzeźwień a trzeci dopuści się poważnych przestępstw . I teraz to ma oznaczać że co że to wina tego że alkohol jest legalny ? Nie . Tylko od danej osoby ale to przecież logiczne. To teraz marihuana którą i tak palą i…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych