Wróć do katalogu

----MYSTERIOUSNESS----

Hm akcja dzieje się w Ameryce

Dzinks11, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

- Moris! Odwróciła się, nie zdążyła uchylić się przed lecącym w jej stronę zwitkiem papieru . Uderzył ją w głowę, przez cały posterunek przeszły śmiechy kilkunastu policjantów. Jeny wstała unosząc papierek w górę, w jej zielonych oczach pojawiły się niebezpieczne błyski. Posterunek zamarł, każdy wiedział, że zdenerwowana zastępczyni szeryfa, jest nieprzewidywalna. Przerzuciła blond kosmyki do tyłu i przemykała wzrokiem po twarzach kolegów. - Czyje? - Przepraszam Jeny, ale to było pod wpływem impulsu- odezwał się wysoki brunet na twarzy pojawił się wesoły uśmieszek. Zmrużyła oczy. - Evans kiedyś się doigrasz – dodała musztrując go spojrzeniem. - Wzywa nas szef , podobno to coś ważnego – wyjaśnił , z jego twarzy nie znikał ten uśmieszek, rzuciła podstępne spojrzenie na nieskończoną pracę i ruszyła w jego kierunku. Policjancie wracali do swoich zajęć. - Moris, kiedy się ze mną umówisz? – usłyszała. Uśmiechnęła się, ale nie odwróciła. - Zawsze o godzinie zero – odparła. - Czyli kiedy? – padło następne pytanie. - Czyli nigdy. Wchodząc do biura przełożonego słyszała śmiechy kolegów, praktycznie była jedyną kobietą na tym posterunku, ale oni nie byli jedynymi mężczyznami. Evans mrugnął do niej, musiała przyznać, że mundur pasuje do niego idealnie, zresztą na posterunku miał opinię uwodziciela, który może mieć każdą. - Siadajcie – poprosił głos z za fotela. Evans odsunął jej elegancko krzesło, zawsze zachowywał się jak dżentelmen, zawsze w towarzystwie pięknych kobiet. Fotel odwrócił się, siedział w nim mężczyzna w średnim wieku, przyglądał się ciekawie Jeny, potem jego wzrok przeniósł się na Evansa. - Z wystawy skradziono dwa…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych