Wróć do katalogu

Nad pięknym jeziorem...

Pierwsz częśc

Marysia1952, opublikowano , 3 min czytania, 1,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Jechałam na rowerze. Po prostu się zapatrzyłam na piękne widoki. Wierzchołki gór, które był tak strome i duże, jakby chciały sięgnąc nieba, niebo niebieskie jak głębia oceanu, piękny las i te jezioro, które niczym nie różniło się od nieba... . Było świetnie. Mogłabym się tak wpatrywac w te widoki bez końca. Niestety, jak już wcześniej mówiłam, zapatrzyłam się... Nie zauważyłam samochodu, ktory jechał prosto na mnie!! Albo na odwrót, ja jechałam wprost na niego! Nie zdążył zahamowac i... . Odzyskałam przytomnośc dopiero w szpitalu. Patrzyły na mnie dwoje wystraszonych oczu. Oczu takich jak te niebo w górach i jezioro... Mocno ściskał w dłoniach czapkę z daszkiem. Trochę ochłonął,kiedy zobaczył, że się obudziłam. Powiedział coś, lecz ja nie usłyszałam co, bo nie potrafiłam oderwac od niego wzroku. - Jak się pani czuje?- powtórzył. - Chyba dobrze- odparłam cicho. I nagle poczułam przeszywający ból w na całym ciele. Jak się potem okazało miałam połamane obydwie nogi, ręce i obojczyk. - I tak dobrze się to skończyło dla pani- powuiedział lekarz- ma pani jakąś rodzinę tutaj?- zapyatł, a potem dodał- musi się panią ktoś zaopiekowac. Spojrzałam na chłopaka i powedziałam: -Nie.- bo tak w rzeczywistoiści w końcu było. Oczywiście mogłam zadzwonic po kogoś do domu. Ale po co? Był przy mnie taki chłopak... - To ja moge się panią zjąc- rzucił. Wiedziałam. Usmiechnęłam się w duchu.

Pojechaliśmy do mojego domku na pięknym…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych