Nadchodzi Babilon
Niedlugi felieton, spisany juz pewien czas temu, niestety wciaz o aktualnych sprawach!!!
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
NADCHODZI BABILON
Idę główną ulicą mego miasta. Nagle słyszę coraz głośniejsze uderzenia bębnów, przechodnie zaczynają się oglądać w prawą stronę, skąd to pochodzą tajemnicze odgłosy. Oczom mym ukazuje się srebrne Audi A4. Sportowe zawieszenie, masa spojlerów, szerokie, niskoprofilowe koła tudzież aluminiowe felgi. Szybko mierzę wzrokiem to cudo. Auto zatrzymuje się w niedozwolonym miejscu. Wysiadają z niego dwaj młodzi, aczkolwiek mocno wyrośnięci chłopcy z charakterystycznymi "łysymi" głowami. Na sobie mają odzienie sportowe najlepszych firm zachodnich tudzież sportowe obuwie. Ręce ich błyszczą od złotych bransolet, podobnie jak ich szyje, na których znajdują się pokaźnych rozmiarów złote łańcuchy...Tak wygląda na co dzień ulica mego miasta. "Co to za ludzie!" - krzyczy staruszka, której młodzi chłopcy wytrącili zakupy dodając do tego "wiązankę" mocnych słów. "To DRESY" - odpowiedź sama ciśnie mnie się na usta. Nagle dwaj chłopcy, którym się przyglądałem, podchodzą do mnie i uderzają mnie w twarz. Budzę się dopiero w szpitalu... Co to za indywidua? Skąd wzięły się w moim biednym kraju? No cóż, należy sięgnąć około dziesięciu lat wstecz, kiedy to miejsce miały przemiany ustrojowe w Polsce. Wraz z wolnym rynkiem powstał nad Wisłą osobliwy rodzaj muzyki zwany Disco Polo. Nieodzownym atrybutem fanów tej muzyki stała się sportowa odzież najlepszych zachodnich marek, świadcząca o statusie majątkowym słuchaczy. Posiadanie dresu Adidasa czy Nike było postrzegane za szczyt luksusu. Jeśli dodać do tego śnieżno białe BMW to mamy już zupełny obraz pierwowzoru chłopców, którzy sprawili mi tyle bólu. Te "dresy" z początku lat dziewięćdziesiątych znane są obecnie pod nazwą "drech orthodox". Dziś niewielu jest już ludzi wiernych pierwowzorowi, a ci którzy do nich należą, mają już około trzydziestu - czterdziestu lat. W czasach teraźniejszych rozwijają się i dojrzewają nowe…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Wacor
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…