Wróć do katalogu

Najbardziej Moralizatorski Felieton

No, może nie aż tak bardzo, choć i tak warto przeczytać, ponieważ... Ja tak mówię :)

irask2, opublikowano , 5 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Żyjemy w ciekawych czasach, które dzięki globalizacji, a przede wszystkim postępowi technicznemu, dającemu nam dostęp do fenomenu, którym jest Internet, pozwala zaistnieć wśród świadomości ludzkiej każdemu, kto ma choć odrobinę chęci i talentu. Czasy w których żyjemy stały się niesamowitą szansą dla zaistnienia w szerszym, niż tylko podwórkowym kręgu, świecie. Dosłownie każdy, kto ma choć odrobinę talentu może zabłysnąć wśród Intenrentowych reflektorów. Tysiące ludzi może podziwiać owoce naszej pracy i oceniać je pozytywnie, bądź też, co zaboli bardziej, negatywnie.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zapromować własną twarz i umiejętności taneczne, wokalne czy też instrumentalne na YouTube, Wrzucie, czy też jakimś innym serwisie, o podobnej tematyce. Tego typu zabieg, to pierwszy krok ku sławie, bądź też potępieniu (jeśli ślepo wierzymy w nasze umiejętności, które tak naprawdę nie są niczym wyjątkowym). Wiele osób uważa, że aby osiągnąć sukces trzeba mieć niesamowite umiejętności, pieniądze lub znajomości, a najlepiej wszystko razem. Jednak tak naprawdę, przy dawce ogromnego samozaparcia i świadomości, że nic od razu, można dojść do sukcesu, posiadając tylko talent, który nie zawsze musi być jakiś nadzwyczajny. Sam talent, to tylko skromna część elementów składająca się na sukces. Przy braku pieniędzy, które można wydać na reklamę swej twórczości (bądź też w inny, mniej etyczny sposób) i braku znajomości, ogromną rolę odgrywa pomysłowość. To dzięki niej można się zapromować w oryginalny sposób, bądź też w jakiś inny, śmieszniejszy, który nas nie ośmieszy, a rozbawi oglądających. Ludzie lubią się pośmiać (szczególnie z nieszczęścia bliskiego), ale także lubią rzeczy oryginalne i niecodzienne. Więc pomysłowa osoba może odnieść sukces, przy nakładzie ogromnej pracy i samozaparcia. Jednak nim osiągnie się sukces, przez nas życiorys, rzeczywistość przejdzie wielokrotnie, wycierając o niego swe buty. I tak naprawdę, tylko od nas zależy czy się zniechęcimy, czy też będziemy próbować dalej mimo sromotnych klęsk. Wszakże, ktoś powiedział kiedyś, że porażką nie jest przegrać, a w ogóle…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych