Niebieska sukienka
spacer po łące w ciepły letni dzień, ale czy tylko...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Wczoraj wieczorem znów byłam na łące. Miałam bose stopy, czułam pod nimi każde źdźbło trawy. Ciepły letni wiatr rozwiewał mi włosy, tańczące wokół twarzy, otulał i muskał delikatnie moje ciało. Przyjemny materiał niebieskiej sukienki niesfornie oplatał nogi, by za chwilę z następnym krokiem je uwolnić i pozwolić na pieszczoty wiatru. Biegłam z zamkniętymi oczami, z uśmiechem na ustach i radością w każdym ruchu.
Wiedziałam... wiedziałam, że patrzysz na mnie... Nagle stanęłam w bezruchu, uniosłam głowę do góry, a moją nagą skórę ramion zaskoczyło kilka delikatnych kropel letniego, ciepłego deszczu. Przeszedł mnie dreszcz jak wtedy, gdy usta kochanków są już tak blisko, że nie ma odwrotu, delektują się momentem, w…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Zoja
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…