Wróć do katalogu

Niekończąca się tabletka do ssania

Ból gardła i rozmowy z Bogiem.

deportant, opublikowano , 3 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Ból gardła jest niemiłosierny.Wszystkie przełknięcia śliny zamieniły się w kiepski, czarno-biały horror z przystojnym aktorem. Chodzę tylko w kółko i przeklinam, dziwiąc się, że po każdej kurwie odczuwam subtelną ulgę. Babcia z właściwą sobie bezczelnością nie omieszkała mi powiedzieć, że to zwyczajna kara boska. Bóg? Coś w tym musi być. Jednak czy gdybym wierzył w ów byt, teraz nie przechodziłbym przez tą mękę? Najprostszym sposobem by się przekonać z pewnością byłoby cofnięcie czasu i nawrócenie się przed dniem dzisiejszym. Czasu się cofnąć nie da. Cóż za perfidne poczucie humoru musi mieć ten przeklęty Wszechmogący! Z pewnością uniemożliwił nam manipulacje przemijaniem, żebyśmy zawsze umierali z ciekawości rozmyślając nad jego istnieniem. Długo nie mogłem się wyplątać z tej pajęczyny coraz bardziej obrazoburczych myśli. Przecież jesteśmy ludźmi i mamy prawa człowieka. Skazywanie nas na niepewność jest zupełnie niehumanitarne! I wiem, że większości dobrze z tym co mają, ważne że są kopytka na drugie i 8 godzin dziennie, pięć dni w tygodniu, w fabryce stali. Jest na dzieciaki i na przyjemności. Ale nigdy nie dowiedzą się, czy gdyby przykładali się wcześniej do nauki, to byliby teraz na samym szczycie nowo utworzonej, złotej góry dla biznesmenów. Owszem, mogliby również zostać wykształconymi żebrakami, więc cieszą się tym co mają. Wierzą że…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych