NIEPEŁNOSPRAWNA W OGRÓDKU
co robi niepełnoprawna w ogródku piwnym?
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
NIEPEŁNOSPRAWNA W OGRÓDKU PIWNYM
Do ogródka piwnego można było wejść bezpośrednio z ulicy, prowadziły doń trzy-cztery schodki. Ogródek był dumą naszego osiedla, i ciekawostką dla przyjezdnych, którzy mogli wprost z przystanku autobusowego przejść doń; tak mała odległość dzieliły oba strategiczne punkty naszej sadyby. Chcę opowiedzieć krótką historię z wiązaną z owym ogródkiem … Było ich trzech. Trzech kumpli z osiedla. Rozmawiali o wszystkim, czyli o piłce nożnej, o komputerach, o kobietach. Rudobrody właśnie powiedział: -Kupiłem komputer dla kobiety … Ten ogolony na zapałkę przerwał: -Wiemy, znamy- …. żeby nie przeszkadzała w oglądaniu EURO’08. Chłopak w bluzce w paski zaśmiał się i nic nie powiedział. Wychylił kufel piwa. Obrócił się ku schodkom, które prowadziły do stolików. Zrobił oko do ogolonego na zapałkę: -Ty, Mały-patrz! Po schodkach wspinała się dziewczyna; blond włosy miała rozpuszczone na ramiona, żółta bluzka lśniła w słońcu, dresowe spodnie były barwy płyt chodnikowych, buty o płaskim podbiciu przypominały bardziej kapcie niż obuwie wyjściowe. Co jednak najważniejsze-dziewczyna opierała się o laskę i poprzednie zdanie o wspinaczce na schody nie jest przejaskrawieniem sytuacji. -Ty, Mały …-powtórzył chłopak w bluzce w paski. -Widzę …-powiedział Mały. -No i? –Nie dawał za wygraną chłopak w bluzce w paski. -E, nawet ładna …-wtrącił - a przecież laskę można odstawić w czasie bara-bara … -Nie bądź obrzydliwy …-zaczął rudobrody i zaśmiał się histerycznie. Przechodzący obok mężczyzna odwrócił się. Rudobrody rzucił w jego kierunku: -Bileciki do kontroli? Nie mam? U mamusi … Tymczasem dziewczyna zamówiła piwo. Rudobrody powiedział: -Nawet ładna, tylko okropnie ubrana … -Nie dziw się-odpowiedział Mały- oni mają takie renty … -Ale na piwo ma-ripostował chłopak w bluzce w paski.-Oj, ja bym taką … -Co: ja bym taką? Co: ja bym taką?-Zapytał rudobrody. -Zabrał stąd …-odparował zagadnięty.-A tak!Kurde-lebele! Niech stąd idzie! Dziewczyna jednak…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil adamm
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…