Wróć do katalogu

Nieśmiertelni #6

Nowa szkoła, nowi koledzy czy Dominice spodoba się nowa szkoła? Dowiesz się czytając kolejną część "nieśmiertelnych" ^^ zapraszam!

justaprank, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Uwaga dialogi będą pisane w języku polskim! Chce żeby każdy zrozumiał to co pisze ^^ lecz nadal cała akcja rozgrywa się w Anglii ^^ --------------------------------------------------------

Droga strasznie mi się dłużyła, na całe szczęście byłam już co nie co obeznana z terenem inaczej dawno bym się zgubiła. Szłam szarym chodnikiem aż Wreszcie dotarłam do szkoły. Budynek nadal robił na mnie ogromne wrażenie ogólnie całe miasto było bajką! Chciałam wracać ale już jakoś tak mniej. Co prawda nadal nie mogłam spać w nocy jednak nie przeklinałam całego świata. Co się ze mną dzieję? Czy powoli zapominam o dawnym życiu? Z przemyśleń wyrwał mnie dźwięk dzwonka. Pierwsza lekcja miała być z wychowawcą w naszej klasie, dokładnie tak jak w Polsce, pierwsze dni są luźne zero zadań domowych, zero kartkówek i klasówek tylko nudne planowanie roku, omówienie zasad i reguł panujących w szkole. Nic czego bym nie wiedziała. Usiadłam w ławce na samym końcu pięknej klasy. Nagle w drzwiach zobaczyłam Sandrę uśmiechnęłam się szeroko i pomachałam na powitanie, ona odwzajemniła moje gesty, podeszła bliżej i usiadła na krześle obok. -hejka co słychać? Wyspałaś się?-zapyta wesoło -cześć, u mnie wszystko okej. Nie spałam prawie wcale poszłam o 4 a o 7 zadzwonił budzik i musiałam wstać. A co u ciebie? Naszą rozmowę przerwało wejście do klasy pana Jona naszego nauczyciela wszyscy zamilkli i posłusznie wstali. Nie wiem czemu ale czułam respekt przed tym mężczyzną nie dla tego, że był nauczycielem... Nawet sama nie wiem dlaczego... Może po prostu bałam się go? Był to dobrze zbudowany, wysoki 24 letni chłopak z dość długimi blond włosami i niebieskimi oczami. Przyznam, że nawet był w moim typie ale po pierwsze troche za stary a po drugie był nauczycielem +moim wychowawcą więc wyrzuciłam z siebie tę troche chorą myśl. -Witajcie moi drodzy! Jeszcze raz witam naszą nową…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych