Wróć do katalogu

Nowa-nieszczęśliwa?cz.19

...

NaTka, opublikowano , 8 min czytania, 1,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

-...dla Grześka-powiedział Kamiński a cała klasę jakby odetchnęła z ulgą-Teraz jak widzicie mamy remis pomiędzy Zuzką a Gracją. Teraz zagłosujemy inaczej. Kto chce żeby Zuzka została gospodarzem niech podniesie rękę-powiedział Kamiński. Ręce podniosła prawie połowa klasy. Pan Janusz naliczył 10 głosów dla Zuzki- Tak więc dla formalności kto głosuje na Grację? Raz dwa...12 głosów dla Gracji. Reszta się wstrzymała. Tak więc gospodarzem zostaje Gracja, zastępcą Zuzka a skarbnikiem Grzesiek-powiedział Kamiński. Zadzwonił dzwonek. W klasie zrobił się szum. Wszyscy wyszli. Na religii nie robili nic, bo nie było Księdza. Gracja cały czas spoglądała na Daniela. Ten też co jakiś czas się na nią lookał. Po religii był polski. W jego połowie przyszedł Kamiński. -Mogę przeszkodzić?- zapytał pani Ambrozik. Kobieta kiwnęła głową-Zapomniałem was rozdać zdjęcia. Kto chciał klasowe?- zapytał. Zgłosili się wszyscy. Pan Janusz rozdał wszystkie zdjęcia i kiedy wyszedł zadzwonił dzwonek. Potem był niemiecki. Nauczycielka przyszła jak zwykle po dzwonku. Spojrzała na Grację. -Czego się gapisz?!- zapytała cicho dziewczyna. -Jaka w ogóle ona jest małpa!- stwierdziła Renata. Dziewczyny zaczęły chichotać. Paola spojrzała na nie. -Cicho bądźcie!- wrzasnęła. Gracja spojrzała na nią krzywo-Jak się nie zamkniecie to cała klasa będzie miała przez as kartkówkę. W klasie dało się słyszeć jęki. Gracja i Renata zamknęły się, ale nie na długo. Gracje mało obchodziło że ta szmata zrobi kartkówkę. A niech sobie robi! -Wyciągamy kartki-powiedziała Paola. Klasa zaczęła jęczeć i krzyczeć-Cisza! Kartkówka była wyjątkowo trudna. Gracja nic nie napisała. Wiedziała, że dostanie jedynkę. Po lekcji kiedy Gracja się pakowała Paola powiedziała. -Gracja zostań. A reszta niech wyjdzie. Gracja stanęła przy biurku nauczycielki. -Uważaj sobie gówniaro jak się ze mną obchodzisz, bo ja ci mogę mała suko uprzykrzyć życie!- krzyknęła pani Liza i wyszła z klasy. Gracja stała jak wryta patrząc na zamykające się drzwi... Gracja stała tak dopóki nie zadzwonił dzwonek. Ostatni dzwonek, bo już była 16.Dłużej lekcji nie było. Przed klasą stała Renata z Maćkiem i Bartkiem. -I co? Czemu tak długo nie wychodziłaś z klasy? Paola już dawno poszła!- wypytywała się Renata. -Ta dziwka mi zagroziła, że uprzykrzy mi życie-powiedziała Gracja. Maciek i Bartek od razu wtrącili się do rozmowy. -Co takiego?- zdziwił się Bartek-Co za szmata!! -Może idźmy już do szatni?- zaproponował Maciek. Cała czwórka zeszła do piwnicy do szatni. Wzięli kurtki i wyszli ze szkoły. -Może cię odprowadzimy? Autobus mamy dopiero za 40 minut, bo tamtem już nam właśnie uciekł-stwierdził Maciek. Gracja się zgodziła. Na dworze robiło się coraz zimniej. Gracja opowiedziała im wszystko co powiedziała jej Paola. Maciek i Bartek zadeklarowali, że on i też jej będę uprzykrzać lekcje, bo ona ich też uczy niemca. -Z pozoru taka niewinna laska-powiedział Bartek. -Tak i taka ładna-dodał Maciek. -Dobra wiecie co, lepiej już pójdźcie na przystanek, a ja już dojdę sama do domu-stwierdziła Gracja. -Dobrze. Tylko nie martw się tą dziwka! Jutro jej się odpłacimy jakoś-stwierdziła Renata. -Jasne, że nie będę. To nie w moim stylu-powiedziała Gracja uśmiechając się. -To do jutra!- krzyknęła Renata na odchodne i odwróciła się. Chłopcy zrobili to samo. Gracja poszła w swoją stronę. W domu siedziała mama i jak to ona rozwiązywała krzyżówkę. -Jak w szkole?- spytała kiedy Gracja weszła do kuchni. -Nijak-odpowiedziała Gracja i wyszła. Nie chciała żeby mama się dopytywała o co chodzi. Dlaczego było "nijak". No i bała się, że mama zobaczy siniaki. W końcu puder pewnie już dawno się starł. Poszła do pokoju. Nie chciało jej się odrabiać lekcji więc włączyła radio i słuchała sobie piosenek. Na dworze robiło się coraz ciemniej. Kiedy wybiła 17.30 Gracja dostała smsa od Zuzki... "TUTAJ ZUZKA Z TWOJEJ KLASY.MOŻESZ SIE ZE MNA SPOTKAĆ?MUSIMY POROZMAWIAĆ O WAŻNEJ RZECZY.ODPISZ"- napisała Zuzka.…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych