Oczekiwanie
Obłęd, strach, miłość.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Podeszła do okna, odchyliła lekko firankę. Już ósma. A miejsce ciągle puste. To nic, kolację można odgrzać. Zdążę jeszcze poprawić włosy. Folia, lodówka, lokówka, cinique happy, zegarek. Czas tak wolno mija, jest dziesięć po. Mija wieczność, a zegarek wskazuje ósmą trzydzieści. Zadzwonię. Albo nie. Za chwilę zadzwonię. Jeszcze za wcześnie żeby się denerwować, straszna ze mnie panikara. Za dziesięć dziewiąta. Okno, telefon, drzwi, domofon (działa), samochodu nie ma na parkingu. Zadzwonię. Abonent niedostępny. Przez sekundę strach ściskał mi serce. Ale przecież telefon mógł się rozładować, w mieście są korki, spotkanie mogło się przedłużyć. Mogło się stać tysiące rzeczy. Na pewno zaraz będzie. Wezmę książkę i zajmę się czymś, bo w końcu zwariuję. Czytanie mnie uspokaja. Daje takie trochę złudne poczucie pewności stanu rzeczy. Książka się nie zmienia. Można wrócić z samego końca do pierwszej strony i wszystko będzie takie jak było. Te same emocje. George i Eve znowu przeprowadzą się do ciepłej Prowansji z deszczowego Londynu i będą się dziwić wylewnym powitaniom Francuzów. A ja razem z nimi rozłożę się na drewnianym leżaku i z kieliszkiem w ręce będę podziwiać zachód słońca. Drgnęłam. To już 23. strona. Zadzwonię jeszcze raz. Minęło pół godziny. Już tak późno. Telefon
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil poczwarka
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…