opowiadanie z morałem
jasnozielone młode listki w kształcie czekoladowych serduszek
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
pewien człowiek zasadził w ogrodzie trzy drzewa. ażeby mogły rosnąć podlewał je codziennie ponieważ wiedział że pozbawiona wody roślina , nawet najbardziej pielęgnowana usechnie. na pierwsze więc wylewał własne łzy które wypłakiwał za swą piękną ukochaną z którą zły okrutny los go rozdzielił. drugie zaś drzewo oblewał własnym moczem który był koloru równie złotego jak włosy ukochanej. trzecie drzewo podlewał krystaliczną wodą z odległej studni którą codziennie w mozole i spiekocie słońca przynosił w ciężkim wiadrze. woda ta była zmieszana z potem jego bardzo ciężkiej pracy którą w to wkładał. lata mijały a drzewa rosły uzyskiwały drewnianą konsystencję , nabierały liści i wypuszczały korzenie. aż pewnego upalnego dnia człowiek przypadkiem odciął sobie rękę podczas wycinania uschłych gałęzi swych drzew. krew bryzgała na wszystkie strony zraszając ziemię i wsiąkając w nią. człowiek krzyknął z rozpaczą w niebo i począł bluźnić na swój los. lecz wtem nadleciał skrzydlaty motyl który siadłszy na ranie przykleił się do niej swemi skrzydłami i zatamował krwawienie. gdy pokrzepiony perspektywą dalszego życia człowiek podniósł się z ziemi zauważył niezwykły widok. oto w cudowny wręcz za szybki sposób drzewa wchłonąwszy jego krew zyskały odmianę. otóż te podlewane łzami zakwitło pięknymi jasno błękitnymi kwitami o barwie jesiennego słońca. te obszczywane moczem wydało złociste chrupiące pomarańcze o kolorze przypominającym kłosy zboża
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil nikt_byle_kto
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…