Wróć do katalogu

OPOWIEŚĆ NonSenS vol I

"KTO SZCZYTÓW NAJWYŻSZYCH DOSIĘGNIE, TEN ŚMIEJE SIĘ Z WSZYSTKICH TRAGIKOMEDYI I TRAGICZNYCH POWAG" (Zaratustra)

luke, opublikowano , 4 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

{i}{b}OPOWIEŚĆ NonSenS vol I{/b}{/i}

Wpatrując się w bezduszną, szklaną kulę uświadomił sobie przestworza pustej przestrzeni. Świat wydał mu się czymś na kształt geometrycznego rezerwuaru rzeczy i czasowego pojemnika zdarzeń.Dotychczas był pewien, że inaczej być musi. Wystarczy się przemóc. Przezwyciężyć pierwotny lęk przed nieznanym. Wierzył, że istnieje rzeczywistość alternatywna, sprzyjająca także jego osobie. W trwaniu nie upatrując celu dążeń – wyszedł.

Po schodach domu egzystencji zstępował samotny, nie spotykając po drodze nikogo. Gdy jednak w puszczę ciemną się zanurzył, stanął nagle przed nim gnom osobliwy, co opuścił swą dolinę, aby radości szukać w leśnych czeluściach. I rzekł do niego tymi słowami:

- {b} "Nicość stać się może oczekiwaniem, klęska zbawieniem, strach pragnieniem a śmierć zaistnieć jako totalna samotność bez ciebie..."{/b}

Na słowa stwora dziwnego nie zważając w dalszą ruszył podróż. Podążał przez konglomeraty nicości pozbawionej dla niego wartości. We wszystkim co mijał nie potrafił dostrzec prawdziwej emocji. Wolno przeistaczał się w osobliwość upatrującą w końcu początek swojego odrodzenia. Spalając po drodze wszystko co papierowe i kruche zatracał się w uczuciu obłąkania. Idąc prosił napotykanych przechodniów o pioruny i wichury. Pokładał wielką ufność, że chmury ogarniające sklepienie niebiskie zniszczą lęk w jego duszy. Chociaż był świadom bezsensowności tego pragnienia to przecież i tak nie miał wówczas innego pomysłu na marzenia. * Pewnego dnia będąc daleko, daleko stąd dostrzegł na skraju chodnika tuż obok kosza na odpadki strzępki wyznania dziwnej treści:

{b}"(...) są w życiu ważniejsze rzeczy niż pragnienia, które doświadczać można w kółko. Sądzę również z całą stanowczością, że nie mają większego znaczenia moje upodobania - choćby kinematograficzne? Kim być miała osoba, którą interesują obce gusta, preferencje? Każdy z Nas jest wielką indywidualnością i głębią doznań i

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych