Ostatnia chwila.
Smutna, romantyczna opowieść...
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
7.02.2008 16.00
Marek przystanął na chwilę... „Śmierć pewna, godzina jej przyjścia niepewna” – głosił wszem i wobec napis na zegarze ratuszowym. Poczuł, że łzy znów cisną mu się do oczu. Jednak łez już nie było. Wypłynęły wszystkie solidnie wypłukując ze sflaczałego psychicznie i fizycznie organizmu młodego człowieka całą nadzieję. Miał myśleć pozytywnie. Prosiła go. Nie potrafił... Wszystko było takie jednoznaczne. Nikt się nie zawahał. Żaden z lekarzy, z którymi rozmawiał nawet się nie zająknął. Ona była silna. Zawsze. Teraz, kiedy zbliżała się ta godzina, ona bardziej martwiła się o niego niż o siebie. Wiedziała, że swoją śmiercią zada mu ból i czuła się winna. Na miłość boską! Czuła się winna! Z jego powodu. To co mu powiedziała... To, że żałuje, że byli razem, że on będzie teraz cierpiał.... Nie powinna była tego mówić. Nie miała na myśli nic złego, ale nie powinna. Mówiła straszne rzeczy. Przepraszała, że mu nie powiedziała. Prosiła, żeby wybaczył. On słuchał. Nie powiedział nic. Popatrzył na nią, westchnął i wyszedł. Ona nie rozumiała. I nie było słów, którymi mógłby jej wytłumaczyć co czuje. Musiał jej to pokazać, unaocznić. I chyba już wiedział jak.
7.02.2008 19.00
Kiedy wszedł do jej sali, spała. Była kompletnie wykończona. Ciągłe wymioty, nieustający ból, z lekka tylko ustępujący po najsilniejszych z leków przeciwbólowych. Blada cera, podkrążone oczy, ani śladu włosów... Ręce całe posiniaczone od igieł wbijanych raz po raz z ostentacyjną…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil macst19
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…