Wróć do katalogu

Pieskie życie

Coś o tym jak żyje się psom.

kasiulek_91, opublikowano , 3 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

{i}sobota, 1 października 2005{/i}

Trochę dawno nie pisałam w tym pamiętniku, ale o czym niby miałam pisać? Nic się nie działo, w domu i w szkole nuda. Aż do wczoraj! To zdarzyło się tak nagle i było takie...dziwne, że sama już nie wiem czy sobie tego nie wymyśliłam. A było to tak!

Kiedy wyszłam na dwór postanowiłam, że pójdę się przejść do parku. Jak postanowiłam, tak zrobiłam. W parku zauważyłam pięknego psa, który należał do mojego sąsiada. Podeszłam więc do niego w nadziei, że Kuba będzie gdzieś w pobliżu. Niestety nigdzie go nie znalazłam. Gdy byłam blisko Rafa, on zaczął ochoczo do mnie szczekać. Ze zdziwieniem stwierdziłam, że on do mnie nie szczeka tylko...mówi. A oto jak wyglądała nasza rozmowa. - Raf, od...od kiedy to psy potrafią mówić? – spytałam, wciąż nie mogąc dojść do siebie. - Od kiedy? Cóż za dziwne pytanie, to tak jakbyś spytała, od kiedy człowiek umie mówić. My mówimy od zawsze, od początku naszego istnienia. - To dlaczego ja nigdy nie słyszałam żadnego psa? - Dlatego, że nie chciałaś usłyszeć! Mało osób potrafi z nami rozmawiać, gdyż ludzie zawsze słysząc nas wmawiają sobie, że to wyobraźnia płata im figle. - Ehm... - zmieszałam się przez chwilę. - No to korzystając z okazji, mogę zadać ci kilka pytań? - Jasne! – odpowiedział Raf i szczeknął kilka razy. - Pojęcie „pieskie życie” dla nas, ludzi, jest symbolem

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych