pirat i niewolnica cz4
opowiadanie w częściach w skrócie zaczątek fabuły-"pólelfi kapitan pirackiego statku w trakcie odpoczynku w jednym z portów, kupuje niewolnicę w ramach promocji". planowane elementy steampunkowe. 4 część, wkrótce kolejne.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
W tym czasie przyniesiono obiad – parę pieczonych ryb, mątwy i owocep Asagna podeszła do stołu. Chciała skorzystać z widelca – ach, chyba już od kilkunastu miesięcy nie trzymała widelca w rękach! – ale jej dłonie były zbyt obolałe, by mogła się nim posługiwać.Widząc jej problemy, pirat uśmiechnął się. - Za pomocą widelca się nie najesz, zrób tak – chwycił kawałek ryby rękami, i bez problemu go pożarł. – jesteś wśród piratów, jak ci etykieta nie wychodzi, zostaw ją gdzieś! Spróbowała, tak jak jej polecił. Mimo skrępowanych rąk, tym razem zdołała zjeść spory kawałek, i rzuciła się na następny. Kapitan patrzył na nią z rozbawieniem. Już wcześniej domyślał się że jest głodna. Wtedy nagle jedna z rur przy ścianie zaczęła stukać. Ermax ze złością do niej podszedł, odkorkował ją, i krzyknął: -Czego? Odpowiedział mu głos Sertera: - Zaczepiliśmy dnem okrętu o jakąś skałę, dziura jak cholera! - Czekaj, już idę. Wybiegł z kajuty. Asagna została w niej sama, oszołomiona postępującymi wydarzeniami. XXXX - Kurwa, równo na środku! Przebiło metal i drewno!– Irtil przekrzykiwał szum wpływającej wody, tłumacząc całą sytuację. Dziura biegła przez dno i kawałek boku statku. Była dość wąska ale długa – musieli uderzyć o skałę, w trakcie jednego z manewrów okrętu. Wody było już po kolana. Serter, wraz z trojgiem ludźmi, elfem i jednym orkiem z załogi próbowali dopchać sporej wielkości metalową łatę, by zatkać część dziury, i potem poprzybijać kolejne, ale siła wody była dla nich zbyt duża. Ermax i serter próbowali pomóc – co było trudne ze względu na brak miejsca – ale to nic nie dało. Jedną z piratek przyglądających się z boku walce nagle odepchał silny strumień wody, który pojawił się obok dotychczasowej dziury. Inny pirat ją odniósł z niebezpiecznego miejsca. - Irtil, przyprowadź tu jeszcze kilka osób do wypompowywania wody. Ja biorę garść do szukania podwodnika i z zewnątrz wam pomożemy. Trzeba to zorganizować. - Nie ma sprawy...do stu diabłów! – krzyknął Irtil , kiedy deska pływająca w wodzie uderzyła go w kolano. Kuśtykając wyszedł po dodatkowych ludzi, Ermax i tak go wyprzedził biegnąc na pokład. Czekała ich kupa roboty, a czasu było mało. Co prawda „Dycal” mógł pływać nawet ciężej uszkodzony, a nowoczesne grodzia zablokowałyby zalanie okrętu, ale straciłby przez to możliwość szybkiego manewrowania - kilkanaście tysięcy litrów
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil gonzo666
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…