Wróć do katalogu

Pisarz kliniczny

albo lekarz z powolaniem literata

deportant, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Będe lekarzem. Od kiedy się urodziłem, nie ma dnia żeby ktoś mi o tym nie przypomniał, rodzina, koledzy, nauczyciele. Zacięcie do tego fachu miałem podobno zawsze, czegóź można oczekiwać od dziecka lekarzy? Na czwarty rok dostałem się bez problemu, potem był jeden egzamin komisyjny z psychiatrii, ale to nie jest prawdziwa medycyna. Egzamin zdałem, zaliczyłem praktyki i tak oto stoje w przededniu ostatniego semestru na akademii. Znam stadia rozwojowe nowotworów, drogi inwazji pasożytów, umiem wyciąć wyrostek i całkiem nieźle wyglądam w fartuchu. Wydaje mi się że mam prawie wszystko co powinien mieć dobry medyk. Brakuje tylko jakiejkolwiek chęci. W całym procesie dydaktyczno wychawczym przez który przechodziłem z zaciśniętym zębami nikt mi nigdy nie zawał pytań. Wciąż tylko padały odpowiedzi; dobry lekarz nie pali papierosów, nie opuszcza zajęć i nie spóźnia się. Znam takich, co nie palą, są sumienni i w dodaktu siedzenie dziewiętnastej godziny na szkoleniu klinicznym wydaje się im sprawiać przyjemność, na marginesie nie mają ani jednego rysunku. Mnie od chorób zawsze bardziej pociągali sami pacjenci. Było ich wielu, prawnicy, księża, bezdomni, przestępcy, taksówkarze. Każdy z własną historią, którą dzielił się ze szpitalem podczas

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych