Po drugiej stronie...
Nie wiem co tu napisać.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Strudzony wędrowiec dotarl o zmroku do góry Karavel, po której drugiej stronie była obrana przez niego trasa. Zaczął się rozglądać gdyż ktoś mu powiedział iż gdzieś tu niedaleko jest tunel prowadzący na przeciwną stronę gór. Odnalazł wejście i śmiało ruszył do przodu. Korytarzten nie wyglądał właściwie jak korytarz. Był okrągły i wyglądał na wydrążony naturalnie. Po długiej podróży krętą ścieżką dotarł do pustej okrągłej komnaty z otworem w suficie, z którego sączyło się pionowo padające światło księżyca w pełni. Podróżny stwierdził z przerażeniem, że przywodzi mu to na myśl miejsce jakiegoś starożytnego kultu. Gdy się nad tym zastanowił zauważył, że w centrum pomieszczenia znajduje się coś co mogło kiedyś być ołtarzem. Wyobraził sobie składane tu krwawe ofiary. Nieszczęśnik pewnie próbował uciekać lub bronić się lecz szaman zawsze zdołał schwycić i kamiennym sztyletem w okrutny sposób oddzielić…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil johnymielony
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…