Wróć do katalogu

PO' Limeryki polityczne

Prawdziwy polityk, nie boi sie krytyk!

Lewkowicz, opublikowano , 8 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Grzegorz Lewkowicz

PO`Limeryki polityczne

Dlaczego piszę?

Dlaczego piszę PO’limeryki...? -ich forma pasuje do polityki. By opisać głupotę, stosuję ich prostotę… -czasem zabawne daje wyniki.

Polityk

Do różnych partii puka we wrota, używa jadu, fałszu i błota... Na bakier z lojalnością, oraz przyzwoitością... -chory na władzę i szmal... -idiota!

Poseł lewicy

Były poseł lewicy w Warszawie, Gudzowatemu, wypuścił pawie. A teraz pan Oleksy, ze strachu puszcza kleksy... - czy puści Asa, co ma w rękawie?.

Słupski Strong

Raz prawicowy poseł Słupska, chciał do lewicy dobrać dupska. Upatrzył więc Joannę, profesor, już nie pannę... - bo to współczesna Nadia Krupska.

Na Wiejskiej...

Spytałem na Wiejskiej polityka... -czy w tym co robi, jest gdzieś logika.? Powiedział, że niestety, on tylko liczy diety... -a Sejmem, rządzi arytmetyka.

PO-lskie dziewice

Wybory mamy już zakończone, nie wszystkie gwiazdy mają koronę. W wyborach na polską miss, wygrały bliźniaczki PiS... POlskie dziewice są obrażone!

PO – PIS

Popis nam dali pseudo -artyści, fałszując przebój -„Jak łza my czyści”. Nie będzie jednak bisu, Platformy oraz PiS-u... -już rozśpiewują się Komuniści.

Trójka tenorów

Kiedyś śpiewała nam o reformie, „Trójka tenorów”, na swej Platformie. Płażyński z Olechowskim, dawno stracili głoski... -tylko głos Tuska, sepleni w normie.

Nowe trendy

Czy nowe trendy mamy w Stolicy, że wada mowy, teras sie licy ?. Czy też, z powodu biedy, rząd, nie ma logopedy... -że tak seplenią dziś politycy?.

List do Kazimierza Marcinkiewicza

List, napisany jest w Ostrowite, a w nim pytanie dość pospolite. Powiedz, były Premierze, bez ogródek i szczerze... -czemu przedrzeźniasz Jana Rokitę?.

Gmina Dywity

Pytanie też jest, z gminy Dywity, do Wice Premier, Gilowskiej Zyty. Czy mówi nam Hojarską, czy może też Piekarską... -mieląc wargami, w stylu Rokity.

Marszałek w Sejmie

Marszałek Sejmu, chce posłów zmienić, aby przestali w końcu seplenić. Nim wyjdzie ktoś na scenę, to tak jak Demostenes... - musi nałożyć, w usta kamieni.

Wielkanoc w Stolicy

Zawsze Wielkanoc mamy w Stolicy, jaja, malują nam politycy. Prawica chce PiS-anki, PO, na złość -kraszanki... - jaja czerwone, chcą zaś z lewicy!

Gmina Purda

Wyborca przysłał, list z gminy Purda, panie Premierze, co nam rząd PiS da? Dzieciom da „becikowe”, starcom „berecikowe”... -a pozostałym... –będzie jak Bóg da!

Lubiany władca

Lubiany władca ludu nie zginie, chociaż już druga kadencja minie. Pałacu nie porzuci, dynastię nam przywróci… -i tron, zostanie w jego rodzinie.

Kochany władca

Kochany władca, myśli o żonie, chętnie by widział ją też w koronie. Może, z narodu woli, swą władzę odda Joli… -to z nią zasiądzie znowu na tronie.

Słynny elektryk

Słynny elektryk z gdańskiej Polanki, mówi do żony, uroczej Danki: -chociaż nie chce’m, lecz musze’m, romantyczną mam dusze’m… -w końcu, poszukam sobie kochanki.

Znany polityk

Znany polityk, spod miasta Łodzi, za supermana w kraju uchodził. Sex z polityką łączył, znany z tego jak kończył… -raz się nie spełnił, w niebyt odchodzi.

Diabeł Rokita

Diabeł Rokita, choć z Piekła rodem, chce z Niebiosami iść na ugodę. Sam diabłów i diablice, przeciągnie na prawicę... -jeśli dostanie baranków trzodę.

Grzmi Kaczor Donald

Grzmi kaczor Donald: -to kaczek wina, że kura grzebie w jego rodzinach! Choć celem jest „kuraków”, dogrzebać do robaków... -ale tym razem, to była mina!

Polski kurnik

W polskim kurniku, jest zamieszanie, Kaczkom, przeszkadza Kury gdakanie! Był „kurak”, bulterierem, a może zostać zerem... -bo grzędy w rządzie, już nie dostanie!

Pojechał Roman

Pojechał Roman, syn…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych