Wróć do katalogu

Pociąg

Klincz małomiasteczkowych marzeń

lexter, opublikowano , 6 min czytania, 4,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pociąg

Godzina 5:23. Świt. Miasteczko przeciera zapocone oczy od koszmarów minionej nocy. Ludzie wypluci z ciepłej pościeli, jakby przedwcześnie urodzeni, pakują bułkę z masłem i szynką do torby, w pośpiechu popijają mętną herbatę i wychodzą. Wychodzą na świat, który o tej porze dnia wita złowieszczym krakaniem wron i cierpką wonią kominowego dymu. Ulica prowadząca na stację PKP, poci się od porannej rosy, połyskuje jak obsikany antracyt. Nad peronem unoszą się opary ciemnoszarej mgły. Za kolumną stoi ON, zapatrzony w siną pustkę, wysłaniec niebios. Misja: obserwować w miarę potrzeb interweniować. Nie znalazł się tu przez przypadek. Przed zimnem chroni go oliwkowy prochowiec, przepasany skórzanym pasem. Na głowie ma jasny kaszkiet. Ciemne postacie snują się bez entuzjazmu po szachownicy betonowych płyt. Zawiadowca charczy przez głośnik; „pociąg do Wielkiego Miasta jest opóźniony o jakieś trzydzieści minut”. Nie pierwszy i nie ostatni raz, nie ma wielkiego rozczarowania, zdziwienia czy paroksyzmu złości. To jedynie lepka stęchła papka, którą trzeba strawić i wydalić, zanim zamieni się w uciążliwą biegunkę. ON jest dobrze przygotowany na tą ewentualność, z kieszeni wygrzebuje kikut ołówka, wyciąga wczorajszą pomiętą gazetę, i otwiera na stronie z krzyżówką. To jeden z lepszych wynalazków człowieka po braciach Lumière – pomyślał. W krzyżówce liczą się nie tyle słowa co pojedyncze litery. Pięć liter na K. Siedem na B, środkowa L. Labirynt wzajemnie przecinających się liter, które w ostateczności tworzą hasło. Rozwiązanie krzyżówki zapewnia subtelny orgazm umysłu, lekką euforię. Rozwiązanie można wpisać na pocztówkę i wysłać na adres redakcji z nadzieją, że się wygra opiekacz do tostów lub żelazko na parę. Cztery pionowo, na osiem. Pierwsza H. Diabelska litera H. Dwie wertykalne T, sprzężone czarcią mocą. Hitler, Holokaust, Homoseksualizm, Hiroszima, Hemoroidy..., żeby tylko wymienić niektóre przekleństwa ludzkości. Zagadka brzmi; „postawa cechująca się zainteresowaniem ludźmi, dbaniem o godność i wolność człowieka”. Czwarta A. Za następną kolumną rysuje się rozmazany zarys dwóch postaci. Stłumiony głos wydobywa się jakby spod katafalku. ...- szef złożył mi pewną propozycje. Mogę dostać podwyżkę albo wylecieć z firmy. - Warunek? - Jak się wyraził: „jedna noc bramą do raju lub piekła”. - Potwór! I co wybrałaś? - Rajskie piekło... Mgła powoli opada. Pierwsze strugi światła pajdą na klingi torów, tworząc niby dwa świetliste neony, ginące w zaświatach przestrzeni. ...- słyszałem, że twoja żona czeka na operację, przeszczep nerki... - Sprawa życia lub śmierci. - Ordynator zaoferował pomoc: „Koperta z 30 srebrnikami przesunie żonę na początek listy oczekujących”. - Morderca! - Nie. Humanitarny, hipokryta Hipokrates... ON spogląda do góry, tam gdzie powinno być niebo, unosi się teraz mleczna płachta oparów. Schodzi myślami na ziemię. Rozmyśla. Humanitarny to…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych