Wróć do katalogu

Pomóż sobie - pomóż innym

wspomnienia, przeżycia

szarak0tka, opublikowano , 3 min czytania, 4,3 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Wolontariat. Większość kojarzy go jedynie z bezpłatnym pomaganiem innym ludziom. A to nie jest do końca prawda. Rzekłabym nawet, że to stwierdzenie jest stekiem bzdur i nic więcej. Miałam 18 lat. Przed sobą maturę, perspektywę studiów, pracy, no a co za tym idzie oczywiście – lepszego życia. W tym zgiełku pogoni za sukcesem widziałam tylko siebie, a tak bardzo brakowało mi drugiego człowieka, bezinteresownej pomocy. Przez przypadek, już nawet nie pamiętam skąd, usłyszałam, że w naszym mieście funkcjonuje CARITAS zajmujący się dziećmi niepełnosprawnymi. Wcześniej już miałam do czynienia z takimi ludźmi. Działając w różnych organizacjach przykościelnych chodziło się na zabawy, na których spotykaliśmy się. Pewnego dnia wybrałam się do CARITAS. Porozmawiałam z kierownikiem. Powiedziałam, że chcę zostać wolontariuszem. Udało się bez problemu. I tak zaczęłam swoją roczną przygodę. Chodziłam tam dwa razy w tygodniu. Czasami częściej jak pozwalał mi na to czas. Uczyłam się pomagać innym, cieszyć z cieszącymi oraz dzielić smutkami. Otrzymywałam za to ogromną zapłatę – miłość i radość z tego, że jestem. W tym okresie chodziłam prawie zawsze uśmiechnięta, radosna oraz potrafiłam cieszyć się nawet śpiewem ptaków. To był dla mnie cudowny czas. Studia jednak pokrzyżowały mi plany i musiałam zrezygnować. Tym bardziej, że godziny zajęć osób, z którymi byłam zmieniły się, a to nie pasowało mi już całkowicie.

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych