Ponad Światem
Indianin ,który wiedział
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Ameryka Północna -600 lat temu
Miał wizję .Pędzący Bizon właśnie się obudził . Wywar z grzybów pozwalający na kontaktowanie się z duchami zmarłych przodków jeszcze się nie skończył i wrzał pośrodku namiotu nad małym ogniskiem. Pędzący Bizon przetarł zaspane oczy i wstał prężnie. Przywdział ubiór ,który tylko on jako szaman wioski i jedyny oświecony w osadzie mógł nosić. Wyszedł z namiotu dumny i zadowolony z pozycji jaką zajmował w hierarchii swych czerwonoskórych ziomków. Minął uwiązane ,niedawno schwytane i oswojone mustangi .Konie zarżały przyjaźnie. Skierował się do namiotu wodza. Wódz odziany w szaty przywódcy wioski ,stał już przed tipi wyczekując przepowiedni Pędzącego Bizona .Miała ona pomóc mu w podjęciu kilku strategicznych decyzji odnośnie bitwy do ,której szykowali się Apacze . Szaman skinął głową porozumiewawczo wodzowi i razem weszli do jego namiotu. Minęły dwie godziny podczas ,których wódz -Preriowy Lis wysłuchiwał znaczenia wizji swego wojennego doradcy i podjął zgodne z nią decyzje.
KILKA TYGODNI PÓŹNIEJ
Rada jaką wódz Preriowy Lis usłyszał od swego szamana okazała się właściwa. Zaowocowała ona wygraną bitwą i zepchnięciem wrogiego plemienia Indian na drugi brzeg rzeki. Dawało to wiosce Apaczów kolejne kilka tygodni względnie spokojnej egzystencji .
Tymczasem Pędzący Bizon zamartwiał się okropnie. Obawiał się utraty pozycji oświeconego i jakże użytecznego doradcy Preriowego lisa. Powodem tego zmartwienia były grzyby o magicznych właściwościach a raczej ich brak. Kobiety na bieżąco zaopatrywały Pędzącego Bizona w grzyby tak niezbędne do pełnienia roli uprzywilejowanego szamana .Przynosiły ich coraz mniej by w końcu powiedzieć Indianinowi że nie znalazły ani jednego. Pędzący Bizon dał im do zrozumienia by zachowały ten fakt dla siebie i nie mówiły o tym wodzowi. Wizje natomiast stały się coraz rzadsze ,aż zupełnie zniknęły . Rdzenny Amerykanin wpatrywał się teraz w puste naczynie zawieszone nad ogniskiem z narastającą bezsilnością. Próbował się pocieszać i wmawiał sobie ,że brak pożytecznych roślin jest tylko chwilowy i zapewne niebawem kobiety przyniosą mu je ,a tak bezcenne senne obrazy znów powrócą. Tymczasem do…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Gerwazy81
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…