Poprostu życie 2
Ciąg dalszy historii Weroniki
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Niedziela mineła Wernice bardzo szybko o monotonnie, praktycznie od samego ranna była w domu sama z Krystianem. Dlatego zaraz po obiedzie wyszła z nim na spacer do pobliskiego lasu, żeby Mały mógł poodychać świeżym powietrzem. Krystian bardzo lubił spać na świeżym powietrzu, więc Weronika poświęciła ten czas na przemyslenia o wczorajszym wieczorze. Niewiedziała dlaczego ale ciągle myślała o Tomku, zauroczył ją swoją inteligencją, poczuciem humoru, przy nim tak naprawde od dłuższego czasu czuła się dobrze, był to jedyny facet ( nie licząc facetów z jej rodziny) z którym gadała bez żadnych obaw. Nie mogła doczekać się jutrzejszego spotkania chociaż tak naprawde nie wiedziała czy mama zgodzi się popilnowac wnuka. Miała cichą nadzieje że jednak się zgodzi. Kiedy dzień dobiegł już końca a Krystianek najodzeny przebrany lezał juz w łóżeczku, do pokoju delikatnie zapukała mama Weroniki. -Cześć Kochanie i jak wam minął dzień??- zapytała zaglądająć do łózeczka jedynego i ukochanego wnuka. -A dobrze, bylismy w lesie na małym spacerku, chyba pojade z Krystianem na wieś na kilka dni. - To świetny pomysł to nie ma czym oddychać a wiesz że babcia się bardzo ucieszy na wasz widok. A zapominałabym jak się wczoraj bawiłaś, bo wiesz spotkałam Martynkę i mówiła że poznałyście kogoś, to prawda?? -Mamuś skoro wiesz to po co pytasz, przecież MArtyna Ci i tak już wszystko powiedziała- odpowiedziała Nika dobrze znała i swoją mamę i Martynę. -Wiem córuś, ale wiesz, tak bardzo chce żebyś była wkońcu szczęsliwa tyle przeszłaś przez ostatnie półtora roku, przecież musisz zacząć żyć .... - Mamuś ale zrozum mam Krystiana a każdy chłopak boi się dziewczyny z dzieckiem - przerwała matce Nika ze łzami w oczach temte wspomnieni zawsze wywoływały u niej łzy. -Kochanie zobaczysz wszystko się ułoży, będzie dobrze. Jutro jade do babci na cały dzień wezme Krysiana ze sobą a Ty wybierzesz się na babskie pogaduchy albo na co tam będziesz mieć tylko ochote co Ty na to?? -Dziękuje mamuś. -Nie ma sprawy, dobrze idę spać i Tobie tez to radzę. Dobranoc.- powiedziała mama wychodząc z pokoju córki. Weronika jednak nie mogła zadnąć włączyła komputer z nadzieją że będzie Tomek niestety zastała tylko wiadomość od niego: " Hej Weronika, mam nadzieje, że pamiętasz o naszym jutrzejszym spotkaniu. Czekam o 17 pod Domem Kultury. Czekam z niecierpliwością:*:*:*" Weronice zrobiło się odrazu cieplej na duszy, szybko wyłączyła komputer i połozyła się spać, jednak nie spała dobrze, miała koszmar, koszmar dobrze jej znany. Mama z Krystianem wyjechali o 8 Weronika postanowiła jeszcze…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil pod-pseudonimem
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…