Wróć do katalogu

potworności najpotworniejsze, zebrane i wyprane z

....

anjasfanvitch, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

1. Z uśmiechem patrzy w moim kierunku. Będziemy grać, mówi. Oczywiście podoba mi się taka właśnie, nowa ewentualność. Gra jest już bardzo stara, teraz takich nie robią, robią inne: można w nich podbijać światy i roznosić wrogów na pikach. A tutaj mamy szesnastobitową paletę kolorów i dźwięk, który szumi. Klawiaturę jako urządzenie sterujące. Czy on uważa... [emocje zostały w pralce] Łącznie plansz jest pięćdziesiąt, na każdej mur z klocków, które udają kamienie, albo z kamieni, które udają klocki. Wierzę, że dasz sobie radę. Złożoną z kilku pikseli piłeczką trzeba rozbić wszystko, co żyje, żeby przejść dalej. Proste? Proste, pamiętam z dzieciństwa, pamięć wbrew pozorom mnie nie zawodzi. Zawodzi co innego, ale coś musi. No to widzisz, możesz przejść wszystkie pięćdziesiąt, a ja wtedy wykorzystam dla siebie maksymalną ilość "żyć". Możesz przejść tylko kilka, a ja wezmę sobie to, co zostało do końca. Życia już podaruję. [emocje zostały w pralce]

2. Drogą jechało się zwyczajnie. Słońce ogrzewało nas przez zwyczajne, brudne szyby samochodu. Miałem tylko jednego pasażera, dość małomównego, bo widocznie kontemplował widoki. I podróż mijała zwyczajnie. Z tej zwyczajności można było zwariować. Na dodatek co rusz, w piasku obok drogi, zasiadała moja dawna żona, z którą już nic mnie nie łączyło, bo emocje zostały w pralce. Wtedy zatrzymywałem samochód i gapiłem się na nią. Nie chciała wejść do środka, co więcej, bardzo często…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych