Prawda
O rywalizacji i miłości
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
PRAWDA
Mój problem polega na tym, że pewien super przystojny chłopak wyznał mi miłość. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie zrobił tego będąc całkiem pijanym. Nie jestem ani ładna, ani mądra, więc niezbyt rozumiem jego wybór. Można uznać, że się nabijał, ale był mocno zmieszany następnego dnia, gdy wspomniałam tamto zdarzenie. Znamy się już od podstawówki, ale popularny zaczął być dopiero w gimnazjum. Teraz znowu jesteśmy w jednej klasie. Od momentu wyznania Łukasz stał się wobec mnie bardzo szorstki. Gdy tylko mnie zauważa zaraz opowiada o mnie niemiłe rzeczy. W ostateczności zaczął ze mną rywalizować w nauce, sporcie, a nawet przyjaźni i popularności. W rezultacie, w ciągu miesiąca, staliśmy się najbardziej sławnymi i lubianymi osobami w klasie, a nawet w szkole. Osiągaliśmy najlepsze wyniki, a nauczyciele nas lubili. Niestety tylko między nami się nie układało. Dni mijały i powoli zbliżał się komers. Wszyscy o tym gadali i planowali z kim pójdą, co ubiorą i gdzie co kupią. Do Łukasza ustawiały się kolejki dziewczyn chcących z nim iść na komers. Zazdrościłam im, że mogą przebywać z nim blisko i na luzie, ale nigdy bym się do tego nie przyznała. Już wolałam żeby on trwał w błogiej nieświadomości, bo jak bym wyglądała w oczach ludzi. Wyszłabym na osobę, która leci na każdego faceta, który powie, że się w niej zakochał. Moja najlepsza przyjaciółka jest przewodniczącą szkoły, więc z łatwością może mi załatwić zwolnienie z walca. Przecież tańczenie walca jest tradycją związaną z komersem. Chciałabym iść i poprosić Łukasza o pójście ze mną. Lecz kiedy podeszłam i już miałam go poprosić, stchórzyłam i zamiast zapytać czy pójdzie za mną, poprosiłam by towarzyszył Ani. Gdy tylko Ania się o tym dowiedziała zabrała mnie na zakupy. Każda z nas znalazła sukienkę, dobrała dodatki. Na odchodne zapewniła, że nie muszę się martwić o tańce. To mnie trochę uspokoiło, ale nie wiedziałam co
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil nudziara16
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…