Wróć do katalogu

Przemijania. (cz.druga)

Dziewczyna uwięziona w swoim życiu, które kreuje jej tata-alkoholik dzięki, któremu bohaterka traci jakąkolwiek chęć do życia. Jednak nie wie, że i w jej życiu dojdzie do totalnej rewolucji.

keczap, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Stojąc przy oknie zastanawiałam się czy wyjść z pokoju czy lepiej nie, bo jeszcze palne coś i mi się oberwie. Nagle usłyszałam trzask drzwi i pomyślałam, że pewnie tata wyszedł do pracy. Wyłoniłam się z mojego pokoju i poszłam do kuchni gdzie mama siedziała i sączyła kawę. -Cześć, o co znowu poszło? -zapytałam od razu i wyjęłam z szafki kubek by zaparzyć sobie ulubioną herbatę -Z konta znowu zniknęły pieniądze i oczywiście on nie ma z tym nic wspólnego. -Ile? -Tysiąc -odrzekła mama zapalając papierosa. -Kolejne kłamstwo. Chyba już słyszałam tą bajkę i to nie jeden raz -powiedziałam -Proszę Cię nie zaczynaj znowu -powiedziała mama zapalając papierosa -Stwierdzam fakty a czy jest coś w tym złego? -Nie chcę o tym rozmawiać, poza tym czy nie powinnaś być na uczelni? -mama zmierzała do tego aby zmienić temat -W soboty się nie chodzi do szkoły nie wiem czy wiesz? Mama milczała. Dobrze wiedziała, że dzisiaj jest sobota, ale nie wiedziała co miała wymyślić aby zakończyć ten uciążliwy temat. Niezmiernie ucieszył mnie fakt, że tata dzisiaj pracuje przynajmniej przez najbliższe osiem godzin nie będę musiała się użerać z jego wizerunkiem i głupią gadką, która nigdy nie była na temat.

W ten sobotni listopadowy poranek miałam ochotę z kimś pogadać, z kimś się spotkać i z kimś spędzić ten sobotni dzień. A, że była tylko jedna osoba na tym dużym świecie, która wytrzymywała ze mną i zawsze z chęcią się ze mną spotykała to więc pomyślałam dlaczego by do niej nie zadzwonić.

Laura dziewczyna o krótkich, jasno-rudawych włosach, artystka. Moja przewodniczka, która prowadziła mnie przez świat odkąd tylko pamiętam. To jej powierzałam największe moje sekrety. To z nią po raz pierwszy zapaliłam papierosa, to z nią po raz pierwszy upiłam się winem. Pokazała mi

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych