Wróć do katalogu

Przemijanie

Poprostu przeczytaj.

Emilia, opublikowano , 5 min czytania, 3,7 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Opowiem wam historię młodej,pięknej i inteligentnej dziewczyny o imieniu Laura.Była osobą pogodną i wesołą, która uwielbiała się śmiać i chodzić z głową w chmurach.Przy niej każdy czuł się swobodny i wyjątkowy. Miała 16 lat, gdy po raz pierwszy poznała smak milości,goryczy i rozpaczy. O to jej opowieść. Była wczesna wiosna wszystko budziło się do życia.Na drzewach zaczął kwitnąć bez,a ptaki śpiewały miłosne pieśni. Przez park szła dziewczyna o rubinowych włosach i oczach koloru szmaragdu, nucąc pod nosem jedną ze swych ulubionych piosenek. Nagle wpadł na nią jakiś wielki pies.Początkowo Laura przestraszyła się go,lecz po chwili uśmiechnęła się i pogłaskała czworonoga. Chwile po tym zdarzeniu zauważyła niewiele od siebie starszego chłopca,który wołał psa po imieniu.Piorun, bo tak miał na imię jej nowy przyjaciel nastawił uszy i pobiegł do swojego pana. Dziewczyna uśmiechnęła się i zaczęła iść dalej. Po chwili zjawił się przy niej ten sam pies tym razem jednak wraz ze swym opiekunem,który nieśmiało przeprosił za zachowanie swojego przyjaciela. Laura spostrzegla,iż chłopiec jest niewidomy.Początkowo nie wiedziała jak się zachować,bowiem nigdy nie spotkała niepełnosprawnego człowieka,ale wkońcu doszła do siebie i się przedstawiła. Okazało się,że młody mężczyzna ma na imię Adrian i jest od niej o dwa lata starszy.Porozmawiali chwile,a później grzecznie się ze sobą pożegnali. W nocy Laura nie mogła przestać myśleć o chłopcu z parku. Ciągle widziała jego hebanowe wlosy,które lekko spływały na jego kark,lazurowe oczy przypominające głębię oceanu i promienny uśmiech na twarzy. Postanowila,że jutro o tej samej porze również pójdzie w to magiczne miejsce na spacer,a może przy odrobinie szczęścia ponownie go spotka. Tak też zrobiła. Dzień jak i poprzedni był bardzo pogodny i słoneczny.Wiewiórki skaczące po drzewach przypominały dzieci bawiące się w berka,a ptaki ćwierkały znajomą pieśń. Dziewczyna szła sobie tą samą alejką, co wczoraj i nagle ku jej uciesze podszedł do niej Piorun wraz z Adrianem.Chłopiec od razu zorietowal się,że to ona, bowiem zapamiętał orientalny zapach jej perfum. Ponownie zaczeli ze sobą rozmawiać. Adrian opowiedział jej o wypadku, w którym stracił wzrok.Laura natomiast zaczęła mu mówić o tym,iż pragnie zostać malarką. Po chwili zastanowienia zapytała czy może go namalować. Chłopiec początkowo się speszyl,lecz wkoncu się zgodził. Umówili się w…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych