Wróć do katalogu

Recenzja książki Lesley-Ann Jones "Freddie Me

Fanów Queen i Freddiego Mercury zapraszam do przeczytania recenzji książki Lesley-Ann Jones "Freddie Mercury Biografia Legendy".

KobietazMagdalii, opublikowano , 5 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Budzi go szum oceanu a zapach goździków i kardamonu drażni jego nozdrza. Wprost z domu wychodzi na plażę, biały piasek pieści jego stopy a lekka, oceaniczna bryza czesze gęste włosy. Czarne jak smoła oczy śmieją się do słońca. Jest sam, więc spokojnie może uśmiechać się bez skrępowania - jego zbyt duże zęby nie przykują tu niczyjej uwagi. Farrokh Bulsara mieszka na egzotycznej wyspie Zanzibar, jest jeszcze dzieckiem i ukochanym synem swoich rodziców. Kiedyś, jako Freddie Mercury, na innym kontynencie, stanie się legendą a za jego twórczość pokochają go miliony.

Jeśli zajrzałeś do tej recenzji, najpewniej jesteś fanem zespołu Queen i fenomenu jakim był, a raczej nadal jest, lider grupy Freddie Mercury. Chociaż on sam mówił, że jest wiodącym wokalistą a nie liderem, tak naprawdę nie mógł zaprzeczyć, że sceniczną charyzmą mógłby obdzielić co najmniej kilku kolegów po fachu.

W biografii napisanej przez Lesley-Ann Jones poznajemy dwie strony osobowości Freddiego Mercury. Jest cichy, spokojny Freddie, zasłaniający ręką zbyt duże zęby przy uśmiechu i zwierzę sceniczne instynktownie, znakomicie wyczuwające reguły show biznesu. Pewny siebie artysta, prężący dumnie ciało na koncertach i zamknięty w sobie ekscentryk. Ujmująco miły i dobrze wychowany chłopiec - ideał dla wielu mam i babć i rozedrgany seksualnie gej, zakochany głęboko i na całe życie w... kobiecie.

Książka daje nam nie tylko pogląd na to, jak wyglądało życie Freddiego - jest w niej również mnóstwo informacji o tym, jak w latach 60, 70 i 80-tych wyglądała scena muzyczna w Anglii i Stanach Zjednoczonych. Jesteśmy za kulisami Live Aid i innych wielkich koncertów, spada na nas ogrom wiadomości o koneksjach łączących muzyków, patrzymy jak rodzą się poszczególne projekty, zespoły. Dowiadujemy się gdzie, która gwiazda czy zespół nagrywali płyty, w jakim nakładzie się sprzedawały. Dzięki plastycznym opisom "widzimy" jak ubierały się i o co dbały przeze wszystkim wiodące postaci sceny muzycznej - drobiazgowe opisy strojów Freddiego i jego znajomych wprowadzają nas w magiczny świat mody Londynu tamtych czasów.

Lesley-Ann Jones napisała książkę, która zainteresuje przede wszystkim fanów Queen i Freddiego Mercury ale będzie też nie lada gratką dla miłośników dobrego rocka w ogóle. Autorka przytacza wiele rozmów, wypowiedzi oraz anegdot

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych