Rój
potęga inteligencji zbiorowej
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Człowiek ciągle szuka możliwości poprawy swoich warunków życia. Chodzi tu o wszystkie sektory. Najważniejsze to: społeczeństwo, gospodarka i bezpieczeństwo. Podglądanie natury może wielokrotnie przynieść zaskakujące wnioski. Stworzenia pozbawione inteligencji, myślenia abstrakcyjnego i jeszcze wielu innych przywilejów zarezerwowanych dla Homo sapiens, mają o wiele lepszą organizację społeczną, socjalną i pracy od tych, którzy mienią się być najważniejszymi, i najmądrzejszymi istotami na Ziemi... Każdego roku pokazuje się ponad czterdziesto- -kilometrowej długości ławica sardynek. Około 1600 km od Kapsztadu, w kierunku Mozambiku. Wydawałoby się łatwa zdobycz dla innych gatunków ryb. Chaotyczna i łatwa do zdobycia. Nic bardziej mylnego. Sardynki, w ułamku sekundy, ustawiają się tak do światła, że reflektujące światło oślepia niedoszłych myśliwych tak skutecznie, że tracą potrzebną orientację i potrzebują czasu na powrót do własnej nawigacji. A sardynki w tym czasie machają ogonkami i "mówią" do widzenia. Pozorny chaos w tym wielkim roju sardynek? Nie! Po stokroć nie! Błyszczące linie na bokach sardynek, to ich genialny zmysł życia i przeżycia. Wykorzystują do tego ciśnienie wody i dochodzące w głąb wody światło dzienne. I do przeżycia najważniejsze są trzy reguły tej gigantycznej masy ryb. Pierwsza: trzymam się najbliższego sąsiedztwa innych ryb w roju, druga:nie płynę szybciej niż one i trzecia: niczego się nie dotykam. Zajrzyjmy teraz na przykład do ula pełnego pszczół. Pszczele plemię bardzo liczne, ciasno tu i brak możliwości dalszego wspólnego zamieszkiwania. Pewna część pszczół oddziela się, tworząc "grupkę" szukającą nowego domu. Pięć z nich wylatuje za wspólnym porozumieniem w poszukiwaniu pustego drzewa, zachęcając inne do poszukiwań. Jak na jakieś tajemnicze komando wracają do ula i zaczynają histerycznie poruszać odwłokiem. Tym "tańcem ogona" informują o nowym miejscu w drzewie. Z obserwacji naukowców wynika, że tych aktywnych pszczół, chcących zmienić miejsce zamieszkania, musi być co najmniej 15. Skąd wiedzą, że nie popełniają błędu chcąc emigrować z ula? Otóż pszczoły sprawdzają wszystko osobiście a potem w kolektywie zapada decyzja. Najbardziej znamienne jest to, że kiedy chodzi o niezmiernie ważne, życiowe decyzje, pszczoły nie potrzebują żadnego szefa czy odgórnego rozkazu. Inteligencja poszczególnych osobników jest nieistotna, to właśnie zespół rozwija strategię organizacyjną i struktury życia, a podstawą jest bezwzględne przestrzeganie wspólnie ustalonych reguł. Niesamowicie zorganizowany system komunikacyjny jest wynikiem inteligencji całego roju. Czy masa ludzi jest podobnie zorganizowana i "sprytna" życiowo jak masa insektów o mozgach wielkości ziarna piasku? W czasie paniki tłumu czy kataklizmów naukowcy oceniają, że zachowanie ludzi charakteryzuje się nigdzie nie spotykaną w świecie zwierząt tępotą i brakiem koordynacji ruchowo-myślowej. Wynika to najprawdopodobniej z inteligencji indywidualnej poszczególnych ludzi, która w takich wypadkach zdecydowanie utrudnia racjonalne zachowanie się tłumu, wręcz odwrotnie potęguje histerię do hiper - rozmiarów, nad którą nikt nie jest w stanie zapanować. Potwierdzeniem na tezę o zbiorowej inteligencji i możliwość wykorzystania jej przez ludzi udowodnił brytyjski naukowiec Francis Galton, uważając, że ludzie są w stanie korzystać z jej dobrodziejstwa. Na potwierdzenie swojej tezy przeprowadził na jednym z większych targów koni arcyciekawy w skutkach eksperyment. Oprócz handlu końmi odbywają się tu równolegle zakłady bookmacherskie. Oceniana jest szacunkowa waga konia i przyjmowane są zakłady. Ten kto będzie najbliższy właściwej wagi konia, ten kasuje pokaźną sumkę. Galton przewertował wszystkie z 787 szacunkowych propozycji wagi pewnego ogiera. Utworzył z tego średnią matematyczną i spytał kilkunastu graczy co sądzą o tej wadze konia. Większość, z osobna pytanych, nie dowierzała. Po zważeniu zwierzęcia okazało się, że średnia Francisa Galtona mieściła się w tolerancji gramów, przy wadze zwierzęcia ponad 800 kilogramów! James Surowiecki, autor książki "Wiedza większości", jest zdania, że szanse na prawidłową odpowiedź większości są większe niż eksperta i rzeczoznawcy, którzy być może w niedalekiej przyszłości nie będą nikomu potrzebni. Statystyki popularnego programu telewizyjnego "milionerzy" w wersjach rozsianych po całym świecie, dowodzą, że joker publiczności ma 94 % pewności na udzielenie prawidłowej odpowiedzi, chociaż na widowni zasiadają normalni, przeciętni ludzie...Pod pewnym względem grupy "niegodne" oczekiwanej inteligencji, są często mądrzejsze niż rozumne kręgi tkwiące w środku tej masy. Nie jest to oczywiście łatwe do zaakceptowania przez niektórych ludzi, gdyż już od urodzenia masy szufladkowane są w tak zwanej strukturze Wielkiej Rodziny, jaką jest społeczeństwo. Tworzy to oczywistą i prawie z góry narzuconą hierarchię. Podobne systemy socjalno-społeczne można zaobserwować w zjawisku "zaufania w stadzie, sforze czy gromadzie", gdzie porządek jest definiowany instytucją przewodnika tych prostych form społecznych. Podobne zasady panują wśród ludzi, zarówno w gospodarce jak i we wspólnocie społecznej. Istnieją grupy nieformalne, wyłamujące…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Emil Grabicz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…