Rozmowa
opowiadanie erotyczne
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
-Słucham? - odbieram telefon nie patrząc kto dzwoni.
-Hej Kotku, obudziłem Cię?
-O, Karol? Tak, spałam. - daje na głośnik i spoglądam na wyświetlacz - dzwoni "Kochanie"
-To może śpij dalej? Nie chciałem Cię obudzić, przepraszam. - jak zwykle motasz się przez telefon, jakbyś nie wiedział co powiedzieć.
-Przestań Słoneczko, gdybym nie chciała abyś mnie obudził to bym wyłączyła głos w telefonie.
-Stęskniłem się za Tobą, już nie wytrzymuje w pracy, tak mi Ciebie brak- jak zwykle precyzyjnie zmieniasz temat.
-Znów uciekasz od tematu, uważaj bo zaraz ja to zrobię - jak zwykle Ci to wypominam.
-Och już się boje.
-Bój się bój, dużo osób teraz Cię widzi i słucha ? - już mam plan
-Parę, a czemu pytasz?
-Bo chce Ci podziękować za każdy dzień razem.
-To ja Tobie powinienem dziękować. Jesteś najwspanialsza kobieta jaka znam.
-Ciii nie mów mi takich rzeczy.
-Oj przestań, cieszę się ze taka wspaniała osoba jak Ty jest ze mną.
-A za co mnie najbardziej cenisz?
-Za poczucie humoru, dojrzałość, za to ze mogę z Tobą porozmawiać na każdy temat, za Twój seksapil...
-Co to było to ostatnie?
-Seksapil, Kotku.
-Oj zaraz mnie za niego znienawidzisz.
-Dlaczego tak uważasz?
-Wyobraź sobie, ze...
Wyjechaliśmy razem do Kołobrzegu. Okna naszego hotelu wychodzą prosto na morze.
Jest 06:00 rano i słoneczko wpada przez zasłony do pokoju oświetlając lóżko. Nasza kołdra, po nocnych harcach, leży skotłowana na brzegu. Ty jak zwykle mocno przytulasz się do mnie od tyłu. Twoje dłonie przykryte moimi znajdują się na moich piersiach i udach. Otwieram powoli oczy i rozglądam się dookoła. Staram się przypomnieć sobie co ja tutaj robię.
-Asiu?
-Karolu?
-Oddychasz ciężko... co Ty tam robisz?
-Zabawiam się bez Ciebie.
Przez oczy przelatuje mi obraz jak jadę pociągiem i wysiadam z niego. Na peronie czekasz Ty, witasz mnie namiętnym pocałunkiem a jakieś małolaty krzyczą "gorzko, gorzko".
Potem bierzesz mój plecak i idziemy do hotelu. Otwierasz drzwi i bierzesz mnie na ręce. Przenosisz przez próg i kładziesz na łóżku. Tej nocy już z niego nie wyszłam.
-Asiu, proszę przestań, jestem w pracy...
Delikatnie się poruszam, tak by Cię nie zbudzić. Obracam się twarzą do Ciebie i widzę ze tez nie śpisz. Twoje piękne, niebieskie oczka wpatrują się w moja twarz. Witam Cię cmoknięciem w usta, lecz Tobie to nie wystarcza. Teraz jedna Twoja dłoń jest wplatana w moje włosy a druga ściska mój pośladek. Przyciągasz mnie do siebie i inicjujesz namiętny pocałunek. Jestem w 7 niebie. Twój język ociera się o mój, czuje go na moim podniebieniu i zębach. Jest wszędzie, dokładnie…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil lemur12
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…