Śniadanie miszczufff
.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
1.
- Ej, co w moim kubku robi te zielsko ?? - zawowałem zdumiony, dostrzegając na drugim końcu stołu swój ulubiony kubek. Zerknęła. - Znajdę winowajce i postawię przed oblicze sprawiedliwości - groziłem teatralnie. Słońce wpadało jasno przez cienką szybę okna. - Ale Ty go już przecież nie używasz - zabrała głos. - Masz ten z Tetley'a, i ten z 'wszystko jest głupie'. Z nich ciągle pijesz. - I to nie zielsko tylko szczypiorek - dodała - Tamtego też używam, to mój pierwszy ulubiony. Jak nie da sie tego szczypiorku spalić to wyjmij to z mojego kubka. - Tomek ! Kręciła się po kuchni. Talerzyk, nóż, lodówka, kran znowu lodówka. - Ten smalec Cie zabije. Zalegnie Ci w żyłach i będziesz mial ten...no...- szukała słowa. - Podwyższony chorestelor - odparłem smarując chleb. - Dokładnie. To jak trucizna Wyjęła ser z lódówki. - Co on tak śmierdzi. - Jakiś taki słony, jak wczoraj próbowałem. - Ale przecież to Gouda... - Co z tego jaki to. Stary jakiś i tyle…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Boro
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…