Wróć do katalogu

Spotkanie towarzyskie

Memento mori.

mprzycho, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Miasto o chaotycznym rozkładzie głównych arterii, z których odbijajły węższe aleje. Na skrzyżowaniach wyrastały ekscentryczne wieżowce wzniesione ze stu procentowej wełny, pustego walcowatego plastiku oraz stert celulozy. Struktury metropolii sięgały od samych drzwi, po wszystkie ściany pokoju. Aglomeracja pławiła się w mroku, świecące znad biurka Słońce jedynie podkreślało jego posępną atmosferę. Na rozszalałej tafli morza, wśród pary poduszek siedział chłopak. Guliwer rozłożył się na jednej z południowych dzielnic miasta. Nadeszła krocząc poprzez industrialny labirynt. Aksamitna szata przesłoniła miasto kurtyną nocy. Otaczała ją aura antracytu. - W końcu… Czy Bóg istnieje? – zapytał bez pardonu chłopak. - Czy zawsze i tak nieustępliwie, musisz zadawać to pytanie wszystkiemu co potrafi odpowiedzieć? Atmosfera była niezwykle napięta. Napięta jak sznur pod którym wisi ciało. Zajęła fotel. Usiadła głęboko, rozkosznie wtulaiła się w skórę. W którymś z żywotów musiała być kotem. Zahaczył o nią spojrzeniem. Relatywnie rzecz biorąc była śmiertelnie piękna. Zastanawiał się - Kiedyś... Ktoś dał mi do zrozumienia, że śmierć jest kapitulacją przed światem. - Zaczął chłopak. - Przypominam sobie, długo o Tobie myślałyśmy… Coś się stało? Rozbolał Cię brzuch? Może jakiś…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych