Wróć do katalogu

Sprawozdanie z meczu.

Prosiłabym o ocenę przede wszystkim Panów. Jest to moje pierwsze sprawozdanie sportowe, więc jestem otwarta na wszystkie rady.

Kochanka Księdza, opublikowano , 3 min czytania, 2,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Pierwszy mecz, rozgrywany pomiędzy Grębów Street Elite a Club Team, rozpoczął się punktualnie o 13.45. Poprzedziły go jednak uwagi pana Buczkowskiego i pana Januszczaka, którzy uświadomili zawodnikom, jakie kary grożą za nieprzepisowe zachowania. Następnie kapitanowie obu drużyn podali sobie ręce [Mateusz Rak – GSE, Sebastian Sar – CT] i rozpoczęła się gra. Już po kilku minutach polała się pierwsza krew i kontuzjowany Mateusz Rak ustąpił miejsca młodszemu Krzysztofowi Galkowi. Ten po chwili umieścił piłkę w siatce, co pokazało CT i kibicom, że walka będzie zacięta. W tym przekonaniu utwierdził wszystkich Konrad Gielarek, który w dziewiątej minucie gry nie dał szans bramkarzowi. Głodny sukcesu Konrad chciał ponownie pokazać, że potrafi grać i udałoby mu się to, gdyby nie kilka centymetrów, które spowodowały, że piłka uderzyła w słupek. Po utracie dwóch bramek, Club Team postanowił się zreflektować i ruszyli do ataku. Nikt nie wie, jak to się stało, że dłoń Sebastiana Sar dotknęła piłki w siedemnastej minucie. Gracze CT szybko jednak zaatakowali ponownie. Swojej okazji nie wykorzystał Paweł Kopała, którego niewiele dzieliło od trafienia. Po emocjonującej, dwudziestominutowej grze nadszedł czas na przerwę. Zawodnicy CT powtarzali, że odrobią straty i ich fani będą jeszcze z nich dumni. Zaprzeczał temu…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych