Wróć do katalogu

Strach w bajkach i horrorach

„Kto raz nie złamie w sobie tchórzostwa, będzie umierał ze strachu do końca swoich dni.”A.S.

Carnea, opublikowano , 4 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Często słyszę, że straszne postacie w bajkach przerażają dzieci i negatywnie wpływają na ich psychikę. Po co zatem, kiedy te właśnie dzieci dorosną, chodzą do kin, aby oglądać horrory? Dlaczego ludzie tak bardzo lubią się bać i co daje ten strach? Kiedy tak się nad tym zastanawiam, to przypominają mi się kreskówki z dzieciństwa. A wraz z nimi okrzyki przerażenia mojego rodzeństwa na widok Buki. Każdy zna Bukę. Niestety większość utożsamia ją z koszmarami sennymi. Ale nie to było zamysłem autora tej postaci. Przypomnijmy sobie, co Buka zwykle mówiła, jak się zachowywała, ilu miała przyjaciół. Tak właściwie to nie miała przyjaciół. I nic nie mówiła. A jej zachowania nie można określić. Po prostu bywała to tu, to tam. Tak naprawdę Buka miała uzmysłowić nam, małym wtedy dzieciom, że każdy zasługuje na przyjaźń, miłość czy choćby odrobinę ciepła. Buka z „Muminków” stwarzała wokół zimną atmosferę, bo wszyscy się jej bali, co było równoważne z jej odrzuceniem. A powinniśmy przełamywać tę barierę. Jak napisał kiedyś Andrzej Sapkowski „Kto raz nie złamie w sobie tchórzostwa, będzie umierał ze strachu do końca swoich dni”. Mnie Buka zawsze kojarzyła się raczej ze smutkiem, pustką i brakiem akceptacji. Polecam więc zwrócić uwagę, na tę postać. Chyba, że wolicie dalej chować się pod kołdrą, gdy Buka spojrzy na was z ekranu. Podobnie jest z bajką pt. „Czerwony Kapturek”. Czy zły wilk występował w niej tylko po to, abyśmy w przyszłości umierali ze strachu na sam dźwięk słowa „las”? Nie. Wilk jest symbolem zła, które może nas spotkać, gdy zejdziemy z właściwej drogi. Oficjalny morał bajki jest taki, aby zawsze słuchać rodziców i nie rozmawiać z nieznajomymi. A jaki płynie z tej bajki morał dla dużych dzieci, czy nawet dorosłych? Powinniśmy kierować się rozsądkiem i postępować właściwie. Powyższy przykład uczy dzieci. Zatem czy wszystkie bajki edukują strachem? A co z Gargamelem? Czego on nas uczy? Historia ”Smerfów”…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych