Szanuj to co masz
Rayan chciał odebrać Sobie życie ,lecz przez pewne okoliczności nie dochodzi do tego czynu;.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Cześć nazywam się Rayan.Mam 25 lat i pochodzę z Los Angeles w Stanie Kalifornia.A teraz opowiem Coś o Sobie, jestem zwykłym chłopakiem z przedmieścia, nigdy nie lubiłem wyróżniać się z tłumu i nie byłem także osobą należącą to tak zwanych "lubianych dzieciaków z bogatych domów".Na co dzień stawiałem czoła nowym problemom przez ,które moja psychika stawała się coraz bardziej "wyżarta" ,przy czym podczas snów widziałem różne zjawy oraz miewałem sny po,których budziłem się cały spocony a serce biło tak mocno jakby chciało wyskoczyć z piersi.Teraz może opowiem trochę o czasach szkoły, w szkole miewałem problemy oraz często przez rówieśników zostawałem wytrącany ze społeczeństwa co leżało mi rękę, ponieważ za każdym razem,gdy widziałem ich parszywe twarze robiło mi się nie dobrze i chciałem jak najszybciej wrócić do domu i zaszyć się jak na co dzień we własnych czterech ścianach . Po zakończeniu szkoły całe dnie spędzałem w pokoju bez jakiegokolwiek kontaktu z rzeczywistością. Pewnego Feralnego dnia ,gdy znów w domu była awantura ,która jak zawsze kończyła się płaczem matki.Tego samego dnia stwierdziłem ,że nie potrafię Sobie już z tym poradzić i po grubszych przemyśleniach stwierdziłem ,iż moje życie tak na prawdę nie ma sensu i lepiej będzie jak się go pozbawię.Wtedy może na pewien czas sytuacja w rodzinie się uspokoi i nie będzie tyle kłótni . Więc wyjąłem kartkę A4 , wziąłem długopis i zacząłem pisać list do rodziny . "Kochana Mamo , Kochany Tato oraz Kochana rodzino .. Tyle czasu żyłem w wiecznym smutku oraz samotności , wiem że nic wam nie mówiłem lecz nie chciałem was martwić , ponieważ mieliście swoje problemy na głowie. Przejdę do sedna sprawy...Nie szukajcie mnie , nigdy się już nie spotkamy no chyba że w następnym świecie jeżeli takowy istnieje. Wszelkie rzeczy zostawcie Sobie , a jeżeli wam się coś nie przyda oddajcie to potrzebującym. Kocham was i przepraszam za kłopot.. Rayan". Długopis schowałem do szafki a list złożyłem i włożyłem do koperty na której było napisane " Do Rodziny". Usiadłem na łóżku i poczułem jak łzy spływają po mych policzkach , przetarłem je dłonią , ubrałem się w pośpiechu i wybiegłem z domu. Cały zapłakany biegłem w stronę mego ulubionego miejsca, którym był stary opuszczony domek w głębi lasu. Gdy już do niego dotarłem zobaczyłem iż w środku ktoś był , lecz w tej sytuacji nie przejmowałem się tym i w pośpiechu zawiązałem węzeł z liny leżącej na podłodze , zawiesiłem ją o belkę przy suficie , stanąłem na stołku , pętle założyłem na szyję i nagle usłyszałem dźwięk łamanych gałęzi.Przez małe okienko zauważyłem kilka postaci ubranych w kapelusze zakrywające całą twarz i długi czarny płaszcz do samej ziemi.Wystraszyłem się bo dwóch z nich miało szable a jeden broń palną.Zdjąłem pętle z szyi i szybko schowałem się ,aby mnie nie zauważyli. Więc po cichu zszedłem ze stołka i kucnąłem obok okna i próbowałem zrozumieć co mówią tajemnicze postacie ,lecz brzmiało to jakby rozmawiali po łacinie.Czułem się obserwowany oraz skrępowany tą sytuacją, próbowałem powoli wyjść z domku i uciec do domu.Lecz…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil HadesVon
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…