Wróć do katalogu

Tajemnica

Opowieść o tym czym jest

PrzyjacielCiszy, opublikowano , 4 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dawno, dawno temu, wszyscy ludzie żyli w niebie razem z aniołami. Niektóre źródła mówią o tym niebie jako o raju. Byliśmy tam czymś pomiędzy aniołem a zwierzęciem, takim aniołem z jednym skrzydłem. Pewnego dnia jednemu z aniołów nie spodobało się to, że Bóg traktuje go na równi z ludźmi, których uważał za podłe istoty. Anioł ten zbuntował się. Wiele Historii opowiada o tym buncie i o jego konsekwencjach, ale nie o tym będzie ta opowieść. W wyniku Pierwszej Wojny Aniołów człowiek musiał opuścić raj i zamieszkać na Ziemi. Również o tym opowiada wiele historii, lecz nie o tym będzie ta opowieść. I tak od pradawnych czasów człowiek mieszka na ziemi, tu się rodzą dzieci i tu umierają starcy. Lecz zanim urodzi się dziecko, mieszka ono w niebie z aniołami. I na pamiątkę owego wygnania z raju, dusza dziecka jest zsyłana na ziemię do przyszłych rodziców, do łona matki. W czasie tej ceremonii archanioł Gabriel, ten który ognistym mieczem zepchnął zbuntowane anioły w czeluść i który to strzeże bram raju, zdradza maleńkiej duszy tajemnicę. Tajemnicę czym jest niebo, czym jest raj, czym jest to wszystko, co za chwilę będzie utracone. Wyszeptawszy na ucho tajemnicę, archanioł Gabriel przykłada swój ognisty palec do ust anioła z jednym skrzydłem zsyłanego na ziemię, ażeby ten nie zdradził tajemnicy nikomu na ziemi, a i sam żeby o niej zapomniał, lecz jej pragnął i szukał, nie wiedząc czego szuka. Palec archanioła zostawia fizyczny ślad na twarzy, jest to rowek na górnej wardze biegnący od nosa aż do ust, ślad po ognistym palcu archanioła. Niektórzy ludzie wykazują niechęć podporządkowania się zakazowi wyjawiania tajemnicy, wówczas archanioł przyciska mocniej swój palec zostawiając głębszy ślad, czasem robi to jeszcze mocniej, i jeszcze mocniej. Tak też było zapewne w moim przypadku. Ognisty palec archanioła Gabriela pozostawił bardzo głęboki ślad... przycisną swym palcem me usta aż…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych