Tajemnica wielkiego "nic"
gigantyczne nic
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Przy użyciu wyrafinowanej, nowoczesnej techniki badawczej, amerykański naukowiec odkrył we wszechświecie duży kawałek czegoś, co można spokojnie nazwać po prostu - "nic". To "nic" astronomia nazywa - Void. Ten tajemniczy Void mierzy miliard lat świetlnych (!). Właśnie gigantyczna wielkość tego "nic" narobiła sporego zamieszania w świecie naukowców, wywołując poruszenie a dotychczasową teorię o "niczym" doprowadziła "donikąd". To odkrycie powinno właściwie wylądować i zaistnieć na czystej kartce papieru i w takiej niezapisanej formie pozostać, bo to forma jak najbardziej odpowiednia dla takiego "nic". Gdyby jednak spojrzeć na to od strony budowy naszego wszechświata, to w zasadzie nic się nie dzieje, gdyż wszechświat to 90% takiego właśnie "nic". Wbrew pozorom takie "nic" niesamowicie ciekawi i zajmuje wszystkich kosmologów na Ziemi. Aby to lepiej zrozumieć, trzeba zapoznać się z gęstością w przestrzeni i atmosferze. Otóż wszechświat średnio w jednym metrze sześciennym swojej objętości zawiera jedną cząsteczkę, jeden mały atomek, zaś gęstość na naszej planecie w jednym metrze "cienkiego" powietrza liczy biliony atomów! Takie nagromadzenie cząsteczek we wszechświecie jest po prostu niemożliwa! I co jest bardzo interesujące, aby znaleźć jedną cząsteczkę w metrze sześciennym przestrzeni trzeba przeszukiwać olbrzymie obszary kosmosu, gdyż to jedynie dane statystyczne a miejsc, gdzie nie ma nic jest niewyobrażalnie dużo! Te puste "nic", to właśnie Void. Trzeba sobie po prostu wyobrazić pewną przestrzeń przez którą lecimy miliard lat, pod jednym wszakże warunkiem, że poruszamy się cały czas z…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Emil Grabicz
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…