Te, co zostały...
On odchodzi, prawdopodobnie na zawsze. Ona zostaje sama... Banalne
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
No i stało się. Drzwi zamknęły się za nim, słyszałam odgłos jego butów, gdy schodził drewnianymi schodami w dół. Wystarczył jeden list od tej kurwy, od tej dziwki, szmaty, a on rzuca wszystko i leci do niej. Pewnie, leć. Bo najłatwiej zostawić wszystko i biec na jedno jej skinienie. A te wszystkie chwile które razem spędziliśmy? A te chwile które razem mieliśmy p r z e ż y ć?
Podbiegła jeszcze za nim do okna, oparła się o parapet, gdy on nieco spiesznym krokiem przechodził przez podwórko.
A przecież miało być tak pięknie. Poznali się na uniwersytecie, na filologii klasycznej. Potem co niedziela, on czekał na nią w umówionym miejscu – u zbiegu Traugutta i Krakowskiego Przedmieścia. Ona na początku sceptyczna, została potem przez niego oczarowana, wiedziała że znalazła tego jedynego człowieka, z którym dalsze życie miało jakiś sens.
Tyle obiecywał – wspólną przyszłość, gromadkę dzieci i szczęśliwe życie aż po grób…
Aż do
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil cytrynowy_banan
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…