Wróć do katalogu

To skomplikowane 1

Marek Przybylski, 29 lat. Mieszka i pracuje w Warszawie jako adwokat. Jego życie jest w rozsypce. Ale sam jest temu winien.

Kamilla21, opublikowano , 3 min czytania, jeszcze nieoceniony
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

15 listopad 2010

Ponury dzień. Dzisiaj nic mi się nie udawało. To był jeden z najgorszych dni w moim życiu. Warszawa, to miasto już mnie przytłaczało. Miałem wszystkiego dosyć. Za bardzo skomplikowałem sobie życie. To wszystko coraz bardziej przygniatało mnie do ziemi. Te wszystkie kłamstwa. Było to strasznie skomplikowane. A w pracy, szkoda gadać. Papiery gonią papiery. Tyle spraw niepozamykanych. Prawnik zawsze ma dużo na głowie. Musiałem zostać po godzinach, aby nadrobić zaległości jakie sobie zrobiłem. Ale było już tak późno, że postanowiłem wrócić do domu. Wracałem samochodem, droga była spokojna, niestety pogoda była niesprzyjająca. Wszystko było w porządku, aż do pewnej chwili. Nagle zaczęło robić mi się słabo, a potem miałem mroczki przed oczami. Ostatni szczegół jaki pamiętam to,to że chyba straciłem kontrolę nad pojazdem. A potem była już tylko ciemność. Obudziłem się z ogromnym bólem głowy. Nie wiedziałem gdzie jestem. W tej chwili pojawił się mężczyzna w średnim wieku w białym fartuchu. To mogło oznaczać tylko jedno. - Witam, jest pan w szpitalu – usłyszałem. - Co się stało? Nic nie pamiętam

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych