Turyści
4 rano, kawa i kac
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
TURYŚCI
Dzięki Ci Boże, odeszły! Banda wścibskich bytów wypełniająca mój mózg postanowiła opuścić go o 5.44 nad ranem. Jakież to wspaniałe uczucie, nie macie pojęcia!
Piłem właśnie herbatę z cytryną i gapiłem się w kąt pokoju. Umysł pracował ociężale i jakoś koślawo. Zupełnie niespodziewanie poczułem jakby oleista ciecz wypełniająca wnętrze czaszki zaczęła powoli spływać w dół. Ale to nie żadna maź, tylko Oni. Nie pierwszy już raz wykorzystali mnie jako chwilowy przystanek na swej drodze, noclegownię i jadłodajnię w jednym.
Czasami opowiadają o swoich podróżach, kiedy indziej po prostu ładują się z buciorami do środka, zajmują najlepsze miejsca i pożywiają się niczym wygłodzone do ostatka hieny. Odpoczną tacy sobie, tocząc zupełnie niezrozumiałe dyskusje w swoim hałaśliwym, pełnym basowych brzmień, języku, aż w końcu, kiedy podjedzą sobie na drogę, ruszają dalej, w niezmiennym chaosie i podnieceniu.
Ci ostatni należeli do najgorszego sortu turystów, w rodzaju naszych zorganizowanych w grupy wczasowiczów z jakichś podupadłych przedsiębiorstw państwowych. Od poprzedniego wieczora wiercili się, hałasowali, siali zamęt. Kilka razy nie wytrzymałem i wymiotowałem, wszystko przez nich. Jak zazwyczaj próby zwracania uwagi i proszenie o chwilę bez zawrotów głowy spowodowanych ichnymi hulankami, spełzły na niczym.
Kiedyś jeden okazał się całkiem komunikatywny. Przedstawił się jako szef biura podróży i wyjaśnił mi co nieco przez sen.
"Jesteś jednym z naszych ulubionych wypoczynkowców. Umysł raczej bystry, w smaku chłodny i
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil palik
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…