Wróć do katalogu

Utracona Miłość

Dramat i romans o prawdziwej miłości która jednak zgineła

przemo666, opublikowano , 11 min czytania, 4,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Utracona miłość Rozdział 1 Poznajcie Marka

Opowiem wam historie mojego znajomego , nie znałem wszystkich szczegółów ale opisze to co widziałem i słyszałem .

Marek miał dwadzieścia cztery lata nie był może jakoś super przystojny ale mimo wszystko miał to „coś” jak to mówią kobiety. Kilka razy w życiu był z takimi Kobietami że ludzie mijając ich zastanawiali się „Co taka atrakcyjna dziewczyna robi z takim mało wyględnym i pospolitym facetem”. Oprócz tego że miał to „coś” posiadał jeszcze inną cechę … mianowicie lubił się nimi bawić, zdarzało się że gdy był z jedną kobietą na boku spotykał się z drugą ,ewentualnie gdy był z jedną dziewczyną dłużej potrafił ją rzucić jak starą zabawkę i podrywać następną. Bez żadnych skrupułów czy wyrzutów sumienia po prostu dziewczyna mu się nudziła to ją olewał ..ba ! potrafił ją jeszcze zwyzywać od najgorszych i był z tego względu bardzo zadowolony. W Ogóle Marek był określany mianem „bad boya” mimo że odnosiło się wrażenie że jest takim grzecznym chłopaczkiem z sąsiedztwa ,zawsze pomagał sąsiadom, ludzie nigdy nie widzieli go pijanego, po prostu był na pozór uprzejmy i ułożony. A musicie wiedzieć że Marek uwielbiał imprezować , nie stronił od alkoholu ,papierosów a nawet kilka razy brał narkotyki, na imprezach zawsze szukał zaczepki i przeważnie ją znajdował . mimo wszystko Marek czuł się zadowolony ze swojego życia i postępowania… Ja znałem Marka trochę ponad rok , nie był moim przyjacielem , w ogóle nie wiem czy ktoś był by wstanie się z nim przyjaźnić ale mogłem go określić mianem dobrego znajomego ale gdyby ktoś mnie spytał jak bym go scharakteryzował kilkoma słowami brzmiały by one następująco :Cham, prostak , arogant , gbur ,wybuchowy wariat który nie panuje nad emocjami …taki właśnie był Marek …do czasu gdy poznał Amelię

Rozdział 2 Amelia

Więc od czego by tu zacząć ? Może od tego że Marek poznał Amelię w pracy kiedy był kelnerem zresztą tak samo jak i ona. Amelia była dwa lata młodsza od Marka byłą młodą ułożoną i spokojną dziewczyną , nigdy nie była w klubie ani na żadnej imprezie , nie paliła ani nie piła, lubiła siedzieć w domu , nie lubiła za to kontaktu z większą grupą ludzi i gdy kończyła prace zaszywała się w domu i nigdzie nie wychodziła. Wiele osób może pomyśleć że była brzydka , otóż nie Amelia była małą ,drobną bruneteczką z niebieskimi oczami która przyciągała uwagę facetów ,ale ona nie zwracała na nich uwagi . Nie które osoby nawet podejrzewały że jest homoseksualna… Amelia pochodziła z domu dziecka , nie znała swoich rodziców więc też zawsze była dobrze zorganizowana i zawsze umiała sobie radzić, po prostu życie to od niej wymusiło . Nie wiem za co Amelia pokochała marka ale fakty są takie że spotkali się kilka razy i już ze sobą chodzili …sama Amelia często powtarzała ze to prawdziwa miłość od pierwszego spojrzenia.

Rozdział 3 Wspólne życie Amelii i Marka

Marek i Amelia chodzili ze sobą równy miesiąc a potem się zaręczyli , dla wielu był to szok że po takim krótkim czasie chcą spędzić resztę życia ze sobą .Amelia wprowadziła się do Marka i przez kolejny miesiąc wszystko układało się wspaniale chodzili na spacery , do kina i robili wszystko to co robią inne pary .Nawet zaczęli planować już datę ślubu i gości których zaproszą . Nie wiem co i kiedy się między nimi popsuło ale pamiętam jak spotkałem Amelię siedzącą na klatce była cała zapłakana i gdy spytałem co się stało wyjąkała tylko że Marek zerwał zaręczyny i zbiegła na dół . Na drugi dzień znowu widziałem ich razem i Amelia była szczęśliwa i miała pierścionek na palcu wiec sądzę że nadal są zaręczeni . Kilka dni później gdy wychodziłem do pracy usłyszałem krzyki : -Zależy ci tylko na tym żeby mieć mieszkanie nie kochasz mnie – krzyczał Marek -Wcale że nie, oczywiście że cię Kocham, uspokój się i nie gadaj takich głupot -Wynocha z mojego domu masz czas do jutra żeby się spakować i wynosić się z mojego życia , zmarnowałaś tylko mój czas -Marek proszę Cię przecież wiesz że jesteś jedynym facetem którego kochałam -Pierdolisz !! gadasz tak bo zależy ci na pieniądzach i mieszkaniu nie okłamiesz mnie moi znajomi mają racje - właśnie zawsze się słuchasz znajomych a nie mnie , rób tak dalej a przestane cię kochać – Amelia w tym momencie już płakała ale Marek kontynuował dalej -Nienawidzę cię suko ! Potem zaległa chwila ciszy i nawet przez zamknięte drzwi usłyszałem jak Amelia uderzyła go w twarz .

Takich i podobnych awantur było coraz więcej , powiedział bym nawet że co dziennie się o coś kłócili .. o to że Amelia poszła na spacer ze znajomym , albo że zgubiła słuchawki do mp4 , Marek czepiał się o każdą głupotę i tylko szukał powodu do awantury , w końcu przestali wychodzić na spacery , potem marek mi powiedział ze nawet śpią w osobnych łóżkach i nawet się nie odzywają do siebie przez trzy dni . jakiś czas potem Amelia podejrzewała że zaszła w ciąże I to chyba był gwóźdź do trumny bo gdy Marek się o tym dowiedział zrobił jej kolejną awanturę i to nawet przy mnie , nic się nie krępował tylko mówił to co mu przyniosła ślina na język - nie będę wychowywał obcego bachora , to na pewno nie moje dziecko !! -Marek przecież ja jeszcze nawet nie wiem czy rzeczywiście

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych